niszowe polskie festiwale 2017, cz. 2

Kameralne inspirujące imprezy do końca września pozwolą wam cieszyć się latem, długo po tym, jak skończą się duże festiwale.

tekst Mateusz Góra
|
01 Sierpień 2017, 8:15am

Wielkie festiwale odbywają się najczęściej w okresie koniec czerwca — połowa sierpnia. Wtedy istnieje szansa, żeby trafić na najlepszą pogodę, ale wakacje dla wielu trwają o wiele dłużej. Początek roku akademickiego dopiero 1 października, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, na co jeszcze warto wybrać się w tym roku. Czasem wyrwanie się na weekend i ruszenie w podróż po Polsce to najlepsze źródło inspiracji, stwarzające przy okazji możliwość złapania dystansu i zrelaksowania się.

Podlasie SlowFest, 1 lipca - 17 września
SlowFest jest wydarzeniem organizowanym przez Stowarzyszenie Nowe Horyzonty, odpowiedzialne za sukces największego polskiego festiwalu kina niezależnego, czyli wrocławskich Nowych Horyzontów. Może dlatego ważną częścią tego, co możecie zobaczyć w Supraślu, są właśnie filmy. To jednak nie koniec. W atmosferze slow (sam festiwal trwa ponad 2 miesiące!) odbywają się też warsztaty z jogi, gotowania, sztuki zaniechania, spotkania z literaturą i naturą. Wystarczy, że wybierzecie terminy i możecie jechać w ciemno na Podlasie — na pewno traficie na coś interesującego.

Soundrive Festival, 31 sierpnia - 2 września
Soundrive z roku na rok staje się coraz większym i znaczącym festiwalem. Teren legendarnej stoczni, przepełniony historią i szczególny dla naszej kultury jest idealną przestrzenią dla zagranicznych artystów, którzy chętnie się w nim pojawiają. Line-up jest pełen perełek, takich choćby jak Sevdaliza, Artificial Pleasure czy Beach Fossils. Ciekawy i nieoczywisty jest też wybór polskich artystów — zamiast tych, którzy szturmem podbijają inne festiwale, organizatorzy Soundrive szukają nazwisk wytyczających nowe ścieżki. Dlatego w Gdańsku usłyszycie Not Pretty Enough, Rarę (projekt Rafała Skoniecznego) i Ralpha Kamińskiego.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Olsztyn Green Festival, 12 - 13 sierpnia
Festiwal w Olsztynie to dowód, jak bardzo różnorodna jest obecnie polska muzyka. Okazuje się, że nie ma najmniejszego problemu ze stworzeniem dwudniowej imprezy, dzięki której będziecie mogli trzymać rękę na pulsie, jeśli chodzi o nowe pokolenia krajowych artystów. W sierpniowy weekend usłyszycie Ballady i Romanse, Mary Komasę, The Dumplings czy Bownika. A nas szczególnie cieszy fakt, że w line-upie możecie znaleźć tyle dziewczyn.

TIFF Festival, 7 - 17 września
Wrocławski TIFF Festival to jedna z najciekawszych polskich imprez dedykowanych fotografii. W tym roku przewrotnie tematem przewodnim będą „zasoby", przez co twórcy wydarzenia chcą zwrócić uwagę na warunki pracy artystów. Jak sami mówią: „Jako organizatorzy festiwalu pracujemy w podobnych warunkach jak te, w których zwykle tworzą artyści: bez stałego wynagrodzenia, bez ubezpieczenia, bez stabilizacji. Skąd jednak możemy wziąć profesjonalne wydruki zdjęć, ramy, przestrzenie wystawiennicze, nośniki promocyjne, czas na pracę, środki do życia, motywację czy pieniądze na dojazdy? Podjęliśmy decyzję, by działać w tych warunkach, które mamy". Co z tego wyniknie, możecie przekonać się już na początku września, ale czujemy, że jak to często bywa, brak środków będzie najlepszą drogą do wyzwolenia prawdziwej kreatywnej energii.

Garbicz Festival, 3 - 6 sierpnia
Garbicz to miejscowość znajdująca się w Polsce, chociaż festiwal jest organizowany w Niemców. W neohipisowskiej atmosferze, wśród drzew i nad jeziorem możecie uciec do rzeczywistości. Specjalne autobusy dowożą na miejsce mieszkańców Berlina, którzy odwiedzają nasz kraj głównie dla przeżyć duchowych, przynoszonych przez muzykę. W czasie festiwalu odbywają się oczywiście warsztaty i dodatkowe atrakcje, a nocami impreza trwa na polu namiotowym. Wszystko w atmosferze szacunku dla natury, więc tym razem brokat i confetti zostawcie w domu.

Przeczytaj też: Niszowe polskie festiwale 2017, cz. 1

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra
Zdjęcie: Soundrive, źródło: YouTube

Tagged:
Film
muzyka
soundrive
jesień
lato
garbicz festival
festivale
olsztyn green festival
podlasie slow fest
tiff festival