david lynch kręci reklamę japońskiej kawy

I nawiązuje do swojej własnej twórczości.

tekst Tish Weinstock
|
24 Listopad 2015, 3:23pm

Kiedy budzisz się rano i jedyne na co masz ochotę, to filiżanka dobrej kawy, z powodzeniem rozbudzi cię jedna z reklam, które David Lynch wyreżyserował dla japońskiej firmy Georgia Coffee. Lynch w miejsce przeciętnego kubka palonej kawy z Ameryki Południowej serwuje zimną kawę prosto z puszki. Reklama w reżyserii mistrza ma cztery części i przenosi nas w lata 90., ale to nie koniec niespodzianek - fabuła do złudzenia przypomina historię znaną z „Miasteczka Twin Peaks".

Zobaczymy więc Dale'a Coopera poszukującego zaginionej dziewczyny, a także charakterystyczne dla serialu dekoracje. To nie pierwszy raz, kiedy Lynch zszedł ze ścieżki sztuki. Wcześniej nakręcił już surrealistyczną kampanię dla lekarstw Alka-Seltzer, czy reklamę sosów do makaronów Barilla. Niestety, współpraca z Georgia Coffee nie do końca się udała - spółka nie dopuściła do dystrybucji reklam, jako że była niezadowolona z efektów współpracy. Cóż, dla nas są świetne.

Przeczytaj też:

David Lynch na drodze do oświecenia

Dzicy w sercu, dziwni z wierzchu: najbardziej stylowi bohaterzy Lyncha

Efekt Twin Peaks: czemu tak kochamy upiorne miasteczka

Tagged:
DAVID LYNCH
japonia
Kultura