Reklama

nicki minaj i charli xcx gadają o feminizmie

W nowym dokumencie BBC, „Charli XCX: the F-Word and Me” wokalistka rozmawia z innymi muzyczkami o tym, jak być feministką w branży.

tekst Hana Beach
|
26 Listopad 2015, 11:15am

Photography Kaitlin Christy

Pionierkami były oczywiście Spice Girls. Upchnęły ideę „girl power" między wystrzałowe stylizacje i pacyfy, niemal dwie dekady przed Beyoncé i jej albumem „Run the World". Jak tłumaczy w nowym filmie produkcji BBC muzyczka i zadeklarowana aktywistka feministyczna Charli XCX: „były pierwszym popowym składem w historii, który mówił o feminizmie". „Charlie XCX: The F-Word and Me" to rodzaj wideo dziennika z trasy koncertowej wokalistki, podczas której rozmawia ona z młodymi muzyczkami o tym, jak jest reprezentowany feminizm w przemyśle muzycznym w 2015 roku.

Jej rozmówczyniami są m.in. Nicki Minaj czy Mariną Lambrini Diamandis z zespołu Marina and the Diamonds, które poruszają kwestie ich osobistych doświadczeń z seksizmem w branży. Nicki opowiada o kobiecej pewności siebie, z kolei Marina opisuje ostre reakcje z jakimi spotkały się jej artystyczne wybory. Obie artystki zastanawiały się, czy spotkałyby się z taką samą falą krytycyzmu, gdyby były mężczyznami. Charli porusza także temat popularności zespołu MS MR, pokazując, że walka kobiecych gwiazd popu o utrzymanie kontroli nad swoją twórczością jest bardzo istotna.

Dokument pokazuje, że kobiecy pop przeszedł długą drogę od czasu lat 90. i przesadnie seksualizowanej, nastoletniej Britney Spears, ale także, że mimo iż nowy album Adele właśnie prześcignął sprzedaż „No Strings Attached" N'Sync, kobiety w muzyce wciąż mają do stoczenia walkę z konwencjami przedstawiania płci.

Kredyty


Tekst: Hana Beach
Zdjęcie: Kaitlin Christy