barbie przejmują biały dom

Barbie zmienia świat: „Nie chodzi o to, że kobiety nie mogą wygrywać. Chodzi o to, że nawet nie próbują".

tekst Amy Campbell
|
14 Lipiec 2016, 3:00pm

W tym roku Barbie postanowiła rozbudować swoje idealne CV. Tym razem podnosi poprzeczkę. Dokładnie tak, Barbie została prezydentem. To jeszcze nie wszystko: ma też koleżankę na stanowisku wiceprezydenta.

Dwie nowe członkinie rodziny Mattel są efektem współpracy marki z She Should Run (bezpartyjnym, żeńskim ugrupowaniem, które pomaga kobietom kandydować na różne stanowiska w Stanach). Częścią promocji było sprezentowanie wszystkim kobietom w kongresie zestawu z przebojowym duetem. Oczywiście większość z nich pochwaliła się tym w mediach społecznościowych.

To nie pierwszy raz, kiedy Mattel wypuszcza Barbie Prezydentkę. Już od 1992 roku firma ma takie w ofercie, podobnie jak lalki-kandydatki. Jednak pierwszy raz widzimy, jak Mattel pozwala przejąć lalkom cały prezydencki gabinet. Z drogi Ken!

Pomysł był zainspirowany ostatnimi badaniami Girls Scouts Research Institute, w których stwierdzono, że 68% amerykańskich dziewczynek nie czuje się zmotywowanych do robienia kariery w polityce. Mattel ma nadzieję, że lalki prezydent i wiceprezydent natchną młode kobiety na całym świecie, żeby w przyszłości zajęły pozycje liderek.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

„Reprezentacja, nawet przez zabawki, może wiele zdziałać i zmienić podejście ludzi", powiedziała Erin Loos Cutaro — założycielka She Should Run. „Nie chodzi o to, że kobiety nie mogą wygrywać. Chodzi o to, że nawet nie próbują".

W Ameryce za cztery miesiące odbędą się wybory prezydenckie, a wyścig do Białego Domu robi się coraz ciekawszy. Nowa Barbie nie mogła zjawić się w lepszym momencie.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Amy Campbell
Zdjęcia: Twitter

Tagged:
polityka
Barbie
mattel
wybory
płeć
prezydentka
wiceprezydentka