najlepsze rave'owe klipy wg i-D

Oto osiem najbardziej hardkorowych klipów z cudownych lat 90. Czas na rave!

tekst i-D Staff
|
24 Lipiec 2015, 2:56pm

We wczesnych latach 90. nastąpiła eksplozja technologii, co spowodowało, że muzyka i sprzęt wideo stały się ogólnie dostępne. Oznaczało to między innymi, że od tamtej pory brytyjskie undergroundowe wytwórnie rave'owe mogły tworzyć wizualne tło dla swej szalonej, futurystycznej muzyki. Klipy były utrzymane w estetyce typowej dla gatunku, czyli: tańczący ludzie, ogromne rave'y, grafiki komputerowe, neony i totalne szaleństwo. Na YouTubie znajduje się jedynie garstka tych teledysków, ale te, które można tam znaleźć, stanowią znakomitą namiastkę niewinnych czasów, w których teledyski kręciło się z kumplami, a nie z modelkami, w których ludzie tańczyli, gdziekolwiek się dało, czyli wszędzie, a także, w których miasto, wieś i wszechświat były jednym wielkim ravem.

Awesome 3 - Hard Up
Awesome 3 polecieli później w dość słodkawe brzmienie (hit Don't Go), ale ten rarytas w postaci klipu z ich wczesnych lat brzmi bardzo w stylu Madchester [scena rocka alternatywnego łączącego indie rock z muzyką dance]. Pomimo to odnosi się dziwne wrażenie, jakby klip był nakręcony w tym roku jako hołd złożony cudownym latom 90. Sam kawałek Hard Up brzmi jakby wyprodukował go jeszcze wczoraj student jakiejś super trendy szkoły artystycznej z oldskulowym fetyszem. Jednym słowem - ponadczasowe.

Rachel Wallace - Tell Me Why
Rachel Wallace, gdziekolwiek jesteś, wiedz, że cię kocham. Why wyszło w 1992 roku spod skrzydeł Suburban Base, w szczytowym czasie dla wytwórni. Akurat tak się złożyło, że Rachel kręciła wtedy z samym szefem, Dannym Donnellym, co tłumaczyłoby, dlaczego klip miał znacznie większy budżet niż pozostałe teledyski wytwórni Sub Base. Jednak z jakiegoś powodu, nigdy nie zdołał się on wydostać na mainstremową powierzchnię. Może był zbyt dojrzały? Kto wie? Co najważniejsza, Why to zabójcza nuta, ballada o złamanym sercu zestawiona z hardkorowym bitem, a Wallace jak zwykle powala wyglądem.

Ragga Twins - Hooligan 69
The Ragga Twins istnieli już dobre parę lat w Unity Soundsystem, zanim podjęli najlepszą decyzję w całej swojej karierze i podpisali kontrakt z producentami-hardkorowcami Shut Up & Dance. Podczas gdy inni dancehallowi nawijacze raczej mało angażowali się w scenę rave'ową, Ragga Twins wjechali w nią na pełnej. Rave'y rave'ami, ale nikt nie nakłonił ich do odstawienia tańca robota w klipie, akcja Hooligan 69 dzieje się więc w parku, następnie w kinie, potem w sklepie z płytami. Ok, wizualnie nie jest to Prodigy, ale nuta naprawdę przednia.

Acen - Trip 2 The Moon
Ok, to będzie cios z grubej rury. Ultraszybki montaż, którego nie polecamy epileptykom, postacie z kreskówek, sylwetki tańczących dziewczyn w świetle stroboskopu, lasery, neony, geometryczne bryły opadające i wznoszące się, rakiety wystrzeliwane w kosmos, bardzo prymitywna grafika komputerowa agresywnie atakująca oczodoły oraz absolutnie zero ujęć kogokolwiek zaangażowanego w produkcję kawałka. I po robocie. 

Skin Up - Blockbusters
Powszechnie znany jako „I'll have an E please Bob" [Bob, poproszę E], główny podkład w Blockbusters wzięto z teleturnieju z brytyjskiej ITV o tej samej nazwie, w której zawodnicy mieli za zadanie wybierać literki na ekranie. We wczesnych latach 90., dla wszystkich rave'owców największą uciechą był moment, gdy ktoś poprosił prowadzącego Boba Holnessa o literkę „E" [ecstasy w angielskim slangu]. Cóż mogę powiedzieć, wtedy czasy były prostsze i ludzi łatwiej było zadowolić. Wywołało to wielkie oburzenie producentów teleturnieju, którzy nie chcieli być kojarzeni z dzieciakami na pigułach i doprowadzili do blokady klipu. Podobno sam prezenter Bob uznał go za bardzo zabawny, jednak wygrali producenci. Buu! Co śmieszniejsze, większość zawodników teleturnieju to właśnie typowe dzieciaki, najprawdopodobniej stali bywalcy rave'ów. 

Sonz of a Loop da Loop Era - Far Out
Kolejny hicior z wytwórni Suburban Base. Klip do Far Out to prawdopodobnie najweselsza rzecz, jaka kiedykolwiek powstała na rave'owej scenie. Klip zabiera nas w podróż: w początkowych ujęciach ludzie przejmują wytwórnię Boogie Times Records - sklep, który dał początek wytwórni, następnie widzimy jeepy przepełnione szalonymi dzieciakami, aż wreszcie przenosimy się na rave do lasu w Essex, przepełnionego dymem. W skrócie: montaż doskonałych pomysłów. Bonus: zobaczcie tylko te kurtki Suburban Base, no po prostu sztos.

The House Crew - The Theme
Wyprodukowany przez bardzo niedocenionego (naprawdę, skandal) Floyda Dyce'a, który zrobił naprawdę masę świetnych kawałków dla wytwórni Production House, klip do The Themeto zestawienie komiksowych grafik z ujęciami dzieciaków tańczących w londyńskich parkach. Powtarzam - dzieciaków, nie modeli czy profesjonalnych tancerzy. Oni się nie umywają.

Altern 8 - Activ-8
Niemożliwe jest stworzyć kompilację rave'owych klipów i nie zawrzeć Altern 8. To kultowe wideo nakręcono na podziemnym parkingu brytyjskiego klubu Shelley Laserdome. Wszyscy imprezowicze z teledysku wracali akurat z całonocnego rave'u w powyższym i natknęli się (mówimy tu o prawdziwej sytuacji) na Altern 8. Oczywiście wszyscy oszaleli, włącznie z członkami zespołu, a jeden z dzieciaków podobno trafił do szpitala w wyniku zatrucia tlenkiem węgla wskutek tańczenia w pobliżu generatora napędzanego olejem napędowym.

Kredyty


Tekst: Ian Mcquaid
Tłumaczenie: Zuza Bień

Tagged:
rave
street sound style