Reklama

yayoi kusama i nieskończona radość

Jej świat rozmywa się w nieskończoności luster.

tekst Matthew Whitehouse
|
25 Maj 2016, 3:52pm

Yayoi Kusama Portrait, 2014 Photography © Noriko Takasugi

W późnych latach 50. młoda Japonka wsiadła na pokład samolotu i wylądowała na drugim końcu świata, w Nowym Jorku. Miała jeden cel: sprawić, żeby jej nazwisko stało się rozpoznawalne w kulturalnych kręgach tego miasta. Nie znała tam nikogo, ale pochodząca z małego miasteczka Yayoi Kusama szybko okazała się jedną z wielkich imigracyjnych artystek. Została ważną przedstawicielką nowych artystycznych nurtów, które w tamtym czasie ożywiały sztukę współczesną i powojenną. To właśnie najlepiej świadczy o mocy jej prac.

All the Eternal Love I Have for the Pumpkins, 2016 

Bezkres i nieskończoność są czymś, co powtarza się w pracach Yayoi Kusamy, od rozproszonych wzorów w serii „Infinity-nets" po kosmiczne cudo „Where the Lights in My Heart Go" - które zapewniło jej tytuł „Najpopularniejszej Artystki na Świecie". Nieskończenie wiele kropek pokrywa całe płótna, żyrandole mnożą się w wielu perspektywach, a żółto-pomarańczowe dynie świecą na polu w „All the Eteral Love I Have for the Pumpkins" - wszystko to rozciąga się w nieskończoność. Jeśli w najbliższym czasie będziecie w Londynie, koniecznie zarezerwójcie sobie czas na nowotwartą wystawę w galerii Victoria Miro (wstęp jest bezpłatny).

Nie próbujcie nawet robić sobie tam selfie — światło jest za słabe. I koniec końców, jesteście tylko ludźmi stojącymi koło całej masy dyń. Te pokoje zostały stworzone w innym celu: autorefleksji (nawet dosłownie). Zatem wejdźcie do nich i poddajcie się nieskończonej radości autorstwa Yayoi Kusamy.

Chandelier of Grief, 2016 

Zobaczcie też:

  • Zamień swoją sypialnię w dzieło sztuki
  • Żegnaj, Emilko!
  • Kredyty


    Tekst: Matthew Whitehouse 
    Zdjęcia dzięki uprzejmości KUSAMA Enterprise, Ota Fine Arts, Tokyo / Singapore and Victoria Miro, London © Yayoi Kusama