Reklama

madonna tłumaczy: jej strój był politycznym manifestem

„Twój problem z moim wizerunkiem świadczy tylko i wyłącznie o twoich własnych uprzedzeniach”.

tekst i-D Staff
|
06 Maj 2016, 9:29am

@givenchyofficial

Czerwony dywan poniedziałkowej Met Gali był pełen modowych skrajności. Podczas gdy część gwiazd zdecydowała się na zachowawczość w stroju, była także odważniejsza grupa, która zaproponowała szalone interpretacje motywu przewodniego „Moda w czasach technologii". Niektórzy w ogóle go zignorowali. O odważny strój niezaprzeczalnie pokusiła się Madonna, jednak jej ultraprzezroczysta koronkowa suknia Givenchy była czymś więcej, niż jedynie modową sensacją. 57-letnia gwiazda postanowiła powiedzieć parę słów krytykom. Suknia haute couture w jej wypadku stała się „politycznym manifestem" dotyczącym wieku i seksualności.

„Walczyliśmy i nadal walczymy o prawa obywatelskie i prawa homoseksualistów na całym świecie", napisała Madonna. „Ale jeśli chodzi o prawa kobiet, nadal jesteśmy w średniowieczu. Moja suknia była nie tylko modowym, ale też politycznym manifestem. Fakt, że ludzie uważają, że kobieta w pewnym wieku przestaje mieć prawo do eksponowania swojej seksualności i odwagi jest najlepszym dowodem, że nadal żyjemy w społeczeństwie, które dyskryminuje na tle wieku i płci".

Królowa Popu przypomina, że nigdy nie bała się łamać zasad. „Nigdy nie się nie ograniczałam i nie zamierzam tego robić. Nie mamy szans na wprowadzenie zmian, jeśli sami nie jesteśmy na tyle odważni, żeby podejmować ryzykowne decyzje. Właśnie tak zmienia się bieg historii. Twój problem z moim wizerunkiem świadczy tylko i wyłącznie o twoich własnych uprzedzeniach. Nie boję się przecierać szlaku dla wszystkich innych dziewczyn! Jak powiedziała Nina Simone, wolność oznacza bycie nieustraszonym. Nie będę przepraszać i pozostaję buntowniczką w tym życiu i wszystkich innych. Dołączcie do mojej walki o równość płci!".

To smutne, że Madonna musiała tłumaczyć się ze swojego wyboru, ale jej argumentacja nas przekonuje. Od sukienki Emmy Watson z recyclingu i Lily-Rose Depp broniącej prawa do nieuśmiechania się, aż po Lupitę Nyong'o, która pokazała polityczny wymiar fryzur czarnych kobiet, poniedziałkowa Met Gala okazała się niespodziewanie postępowa. 


Przeczytaj też:
Technologiczna Gala Met
Madonna i zakonnice tańczące na rurze
Podglądamy wystawę Manus x Machina w Met

Kredyty


Tekst Hannah Ongley
Zdjęcia z Instagrama