filmy, które zainspirowały twórców „stranger things”

Nowy, fenomenalny serial Netflixa czerpie od najlepszych.

|
03 Sierpień 2016, 9:10am

Fotograma de 'Stranger things'

Fenomen oglądania seriali w sieci już dawno odebrał kinom publiczność, a miejscem, oferującym obecnie najlepszy repertuar jest bez dwóch zdań Netflix. Można ośmielić się nawet o stwierdzenie, że rozrywka z poziomu kanapy stała się już stylem życia, którego rytm w tym sezonie dyktuje „Stranger Things".

To serial, który pojawił się już na ustach wszystkich. Sami pewnie słyszeliście o nim w metrze, w pracy, podsłuchując rozmowy znajomych, a jeśli jeszcze nie daliście mu szansy, zapewne zrobicie to już niedługo, choćby żeby przestać domyślać się, o co chodzi.

Nowa gwiazda w ramówce Netflixa (stworzona przez braci Matta i Rossa Dufferów) zawdzięcza wiele klasykom z lat 80., takim jak „E.T"., „Goonies" czy „Hałaśliwy i złośliwy duch". Forma serialu opiera się o zjawiska nadprzyrodzone, których świadkami jest grupa niezupełnie typowych znajomych. Oczywiście nie brakuje też potworów.

Ulysse Thevenon postanowił pokazać jak bardzo „Stranger Things" czerpie ze wspomnianych klasyków, na podstawie materiału wideo, przedstawiającego porównanie scen z serialu z ujęciami, na których były wzorowane. W ten sposób możemy zobaczyć wpływ estetyki horrorów i fantastyki z lat 70. i 80. na obecne produkcje. Mowa oczywiście o kolorach, budowie postaci, kultowych scenach itp.

Materiał z kategorii „koniecznie do obejrzenia" w oczekiwaniu na drugi sezon.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Raquel Zas
Zdjęcie: Kadr z serialu „Stranger things"