Reklama

hip-hopowe marzenia hollywood

Składamy hołd najlepszym raperom Zachodniego Wybrzeża z LA.

tekst Hattie Collins
|
08 Maj 2015, 3:01pm

W tym, że przemysł filmowy przeniósł się do Kalifornii, nie ma nic dziwnego - to światło ludzie, to światło! Teledyski też nieźle tam sobie radzą, zwłaszcza raperskie. Hip-hop, bardziej niż inne gatunki opowiada o swoim mieście - czy to w Boogie Down South Bronx, czy Homecoming Kanyego Westa. Lepszego przykładu niż w tych klipach kręconych w LA, nie znajdziecie. Oto kilka mistrzowskich momentów filmowych w wykonaniu najlepszych raperów zachodniego wybrzeża.

N.W.A. Straight Outta Compton
"Zaraz się przekonacie, jak jest siła wiedzy ulicznej". N.W.A. przewodząc grupie ziomów z ulicznego gangu, pokazując dwa palce policji, roznieca gniew C. Deloresa Tuckera. Przedtem LA było krainą palm i Beach Boysów. Jednak pod wpływem Cube'a, Dre'a, Rena, Yelli i Eazy E, Kalifornia zapełniła się bronią, ciuchami Dickies i lowriderami.

Ice Cube, It Was A Good Day

Czasami życie może iść zgodnie z planem, nawet dla zioma z ulicy. Zamiast budzić się jako najbardziej poszukiwany przestępca, Cube włącza Isley Brothers i wybija do centrum miasta, żeby pograć w kosza, uprawiać seks, pooglądać Yo! MTV Raps i kupić sobie burgera. Tym razem nie musiał nawet dotykać swojego AK. Dejm! Dzisiaj był naprawdę dobry dzień.

DJ Quik, Born and Raised in Compton
Jeden z najbardziej niedocenianych, a mimo to zaliczający się do grupy wpływowych producentów i raperów. Quik może i był często pomijany, ale pracował przy wielu klasykach lat 90. i 00. Filmowany w czarno-białej konwencji debiut pokazuje takie ulice jak Rosencrantz, a na niej blok, w którym dzieciak o imieniu Kendrick urodził się raptem 4 lata wcześniej.

Dr. Dre, Fuck Wit (Dre Day)
Każdy kto jest wystarczająco stary, przypomni sobie jak to było czekać na ten teledysk na Yo! MTV Raps. To klip, który przykleiłby cię do ekranu na całe cztery i pół minuty. Przedstawiający, wtedy jeszcze nie znanego, Snoop Doggy Dogga, wyreżyserowany przez Dre, przedstawiającego parodię byłego kumpla „Sleazy" E, producenta Jerry'ego Hellera i rapera z Miami Luke'a. To były 4 minuty i 42 sekundy wściekle funkowych sampli. Przeglądając wers po wersie, w trzecim z nich Dre i Snoop rapują wspólnie i uwalniają potok dissów na N.W.A. Aint' nothing but a G thang….

Tupac, To Live And Die In LA
Pomijając fakt, że urodził się w Baltimore, Pac na zawsze będzie związany z zachodnim wybrzeżem. Przed śmiercią, nagrał różne klipy na ulicach Kaliforni, ale ten jeden, z kulminacyjną walką na żarcie przed Roscoe Chicken &Waffles, pokazał inną stronę LA. Nie były to ani laski w bikini, ani gangi uliczne, tylko rodzina i znajomi, którzy bawią się na słońcu. Tego dnia, na ośce było elo.

The Game, Westside Story
Idąc tropem dominacji Dre, Zachodnie Wybrzeże troche podupadło. Wyszło kilka petard, jednak nie pojawił się żaden nowy raper. Hip-hop skupił się na Nowym Jorku i coraz więcej słyszało się o Atlancie. Wtedy, w 2005 roku, pojawił się młody chłopak z Compton - Jayceon Taylor z albumem The Documentary i tym samym Zachodnie Wybrzeże znowu wybiło się na raperskiej mapie. Potomek Dr. Dre i 50 Centa, ubrany od stóp do głów w czerwień, wpływy Game'a były oczywiste. Kochaj go lub nienawidź, ten gość był na topie.

YG, Bickin Back Being Bool
 Dzisiaj, warto jedynie wiedzieć, że ulice Young Gangstera były powrotem na cześć sławetnych dni N.W.A i Snoopa. Odnosił się do LA we właściwie wszystkich jego klipach, Bicken Back Being Bool to kolejny przykład YG dumnego ze swojego miasta.

Kendrick Lamar, King Kunta
To troche wymówka, żeby nawiązać do super ekstra albumu Kendricka, w tym tekście. Kendrick, tak jak i Game przed nim, pomógł wprowadzić nową erę - nie tylko dla rapu z Zachodniego Wybrzeża, ale i hip-hopu ogólnie. Urodzony i wychowany w Compton, Lamar jest dumnym dzieciakiem z szalonego miasta i wykorzystuje klipy, żeby to pokazać. W tym wideo King Kunta, K. Dot zabiera nas w podróż po słynnych ustawkach Compton.

Michael Jackson, Thriller
Dobra, to nie jest hip-hop, ale nie można zrobić listy teledysków z LA, nie umieszczając na niej najbardziej wpływowego i znanego klipu wszech czasów. Wyreżyserowany przez Johna Landisa, z udziałem Vincenta Price'a i Oli Ray (króliczek playboya), Thriller nagrano w wielu miejscach: w centrum LA, wschodnim LA i na wzgórzach Angeleno. 13-minutowy klip to hołd złożony nie tylko duchom i upiorom, ale i Mieście Aniołów.

Tagged:
Los Angeles
Dr. Dre
NWA
Kendrick Lamar
the game
YG
Michael Jackson
Tupac
Ice Cube
DJ Quick
Kalifornia