przepis na wieczną miłość

Naukowcy twierdzą, że wiedzą, jakie konkretne cechy pozwalają nam być w idealnym związku.

tekst Stasia Wąs
|
19 Październik 2016, 8:05am

kadr z filmu „Miłość”

Czy istnieje przepis na idealny związek? Algorytm, który udowodni, w jaki sposób łączymy się w pary? Wydaje się, że w czasach aplikacji randkowych, kiedy w rubryczkach podajemy swoje zainteresowania, pokazujemy zdjęcia i wpisujemy marzenia, zgodność oczekiwań z rzeczywistością będzie duża. Niestety często mijamy się z prawdą i do spotkań w ogóle nie dochodzi albo się nie udają. Naukowcy od lat 70. szukają odpowiedzi, czy rzeczywiście miłość jest ślepa i przytrafia się nam przypadkiem, jak w kultowych komediach romantycznych z Meg Ryan, czy może da się podać konkretne cechy związku, zapewniające wieczną miłość.

Jednym z badaczy, który najdłużej zajmuje się tematem związków jest John Gottman, założyciel The Gottman Institute, zajmującego się niemal wyłącznie kwestią trwałości naszych relacji. W wyniku eksperymentów, nad którymi jego ekipa pracuje już od ponad 40 lat, doszli do wniosków, że wiedzą, jakie związki rozpadną się z 94% pewnością. Podstawą trwałości relacji jest spokój i zainteresowanie. Dlaczego właśnie te dwie cechy? Okazuje się, że jeśli badani, którzy denerwowali się bardziej, kiedy naukowcy zadawali im pytania o związek, częściej się później rozstawali. Wzajemną ciekawość Gottman zbadał w innym eksperymencie, zamknął 130 par w hotelu na jedną dobę i obserwował ich reakcje - ci, którzy byli zainteresowani słowami swoich partnerów, budowali trwalsze relacje.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Jak twierdzą badacze, romantyczne uniesienia są dobre wyłącznie na początku związku, potem mogą prowadzić do irytacji i zniecierpliwienia. Pytanie tylko, czy teorie naukowe powstrzymają nas przed burzliwymi, spontanicznymi relacjami, które spotkały bohaterów „Miłości" Gaspara Noé albo „Marzycieli" Bertolucciego? Raczej nie, bo chociaż cechy podawane przez naukowców są dość oczywiste i pewnie się sprawdzają, czasem wolimy iść pod prąd rozsądkowi. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs