Zdjęcia: Mitchell Sams

marc jacobs chce zmienić świat

W trakcie pokazu kolekcji jesień/zima 18 Marc Jacobs zaprezentował mocne, przeskalowane sylwetki.

|
lut 16 2018, 12:45pm

Zdjęcia: Mitchell Sams

Jak?
Marc Jacobs jest jednym z największych amerykańskich projektantów, tworzących niezwykłe, pełne emocji pokazy. Zeszłej nocy na wybiegu oddał hołd złotej erze mody, czyli latom 80., w których ramiona były szerokie, ronda kapeluszy szersze, a budżety najobszerniejsze. Było widać szczególnie wyraźne inspiracje Yves Saint Laurent, projektantem, który tworzył nowoczesne, wyjątkowe sylwetki jak nikt inny. Efektem był pokaz, który przyniósł widzom wiele radości, ale także tęsknoty za czasami, w których to branża mody rozdawała karty, a nie Instagram.

Co?
Pokaz otworzyła modelka Ariel Murtagh w czerwonym płaszczu, szalu i kapeluszu z szerokim rondem. Całość przypominała postać Carmen Sandiego, genialnej złodziejki z serii starych gier. Idealnie wpasowała się w pokaz pełen nostalgii, od wielkich, materiałowych kwiatów w pasie po bogato zdobiony atłas, taftę i radzimir. Poza wielkimi płaszczami pojawiły się także aksamitne suknie, marynarki z falbanami pod szyją i szerokie, skórzane spodnie w kolorze burgundowym i zielono-niebieskim. Z każdym kolejnym lookiem coraz bardziej kręciło nam się w głowie na myśl o tym, co jeszcze może pojawić się na wybiegu.

Kto?
Na widowni obok Rafa Simonsa zasiadła Lil' Kim (mamy nadzieję, że to początek pięknej przyjaźni), a także Cardi B w tropikalnej stylówce i Christina Ricci, jak zawsze lodowata i piękna.

Wow!
Modelki bez kapeluszy prezentowały piękne fryzury, stworzone przez Guido Palau i kolorystę Josha Wooda. Do ich dzieł należą idealnie ułożony niebieski czeski piłkarz i fioletowa grzywka zasłaniająca pół twarzy. Nam w oko szczególnie wpadł żółto-zielony bob obcięty od garnka. Z kolei na nogach królowały pantofle bez pięty ze zdobionymi sprzączkami oraz buty za kostkę ze spiczastymi czubami. Idealna kombinacja.

Jacobs może robić co tylko mu się tylko podoba, a my nadal będziemy to chłonąć jak gąbka, bo wierzymy, że w tych ubraniach można zmienić świat.


Zdjęcia: Mitchell Sams

Artykuł pochodzi z brytyjskiego wydania i-D.