Prince Waly wears an Etudes shirt, a pair of Air Max 97 gold sneakers, and grillz by Dolly Cohen.

tak wygląda francuski rap

Raperzy Prince Waly i Tengo John, producent Ocho oraz Fiasko Proximo (czyli 2w1) zebrali się na przedmieściach Paryża razem z Nike i i-D, żeby spełnić sny z dzieciństwa i zaprezentować nam swój wyjątkowy styl, talent i osobowość.

|
26 maja 2017, 7:10am

Prince Waly wears an Etudes shirt, a pair of Air Max 97 gold sneakers, and grillz by Dolly Cohen.

Niektórzy mają niezwykłe wyczucie stylu, inni mają talent do słów i rymów. A niektórzy mają wszystko, jak Prince Waly — raper z Montreuil (przedmieścia  na wschód od Paryża), którego gwiazda rozbłysła w zeszłym roku dzięki wyjątkowemu, żywemu flow. Swój pełen pasji styl szlifował razem z Fiasko Proximo — obaj należą do grupy Big Buddha Cheez. Kolejni bohaterowie to raper Tengo Johna i producent Ocho (członek uznanej ekipy Don Dada). Całą czwórkę wiele łączy: talent, wytwórnia płytowa (Chez Ace) oraz nasza sesja pod patronatem Nike z okazji reedycji modelu Air Max 97 (dla nas złote, dziękujemy!). Łączy ich również mocne wyczucie stylu i gust muzyczny. Wszyscy zgadzają się z komentarzami Waly'ego z poprzedniego wywiadu: jego styl jest spełnieniem dziecięcych marzeń. I może właśnie o to chodzi w modzie, o ożywianie fantazji z dzieciństwa. Dla Tengo Johna to „swego rodzaju wizualna tożsamość". Dodaje: „Dziś wielu z nas działa na tym polu, więc ciężko wyróżnić się samymi słowami. Jeśli możesz wyróżnić się wizualnie, zyskujesz wielką przewagę".

Prince Waly wspomina dzieciństwo i starszych braci, którzy „zawsze mieli najlepsze sneakery! Dostałem po nich rzeczy, gdy już ich nie chcieli. Były naprawdę znoszone. Teraz mnie na nie stać, a nawet lepiej — dostaję je za darmo! I robimy zdjęcia dla Nike. To spełnienie marzeń z dzieciństwa. Zawsze nosiłem Nike. Bardzo się cieszę, że tu jestem". Waly nie rzuca słów na wiatr: jego miłość do znaczka Nike trwa od wielu lat. Wystarczy spojrzeć na jego Instagrama, żeby znaleźć mnóstwo zdjęć niespotykanych, lśniących modeli sneakerów. Na koncertach czasem rzuca nowiutkie pary w tłum, „żeby podziękować za przyjście". „Dla mnie to wiele znaczy. Sneakery są kluczową częścią stylówki. Możesz mieć beznadziejne ciuchy, ale jeśli masz zajebiste buty na nogach, to wszystko gra!". Dla Fiasko spędzenie słonecznego dnia w Montreuil na przymierzaniu drogich ubrań i najnowszych Nike'ów jest przykładem „niezwykłego stylu życia. Spójrzcie, do tego mamy jeszcze złote grille. Nigdy nie nosiłem niczego ze złota". Nie są to byle jakie grille. Robi je ręcznie Dolly Cohen, do której klientów należą również A$AP Rocky, Cara Delevingne, Rihanna, M.I.A., Kim Kardashian, a teraz także chłopaki z Big Buddha Cheez. 

Ekipa stawia poprzeczkę wysoko jeśli chodzi o styl i muzykę. Pewnie dlatego Tengo John & Ocho, Fiasko Proximo i Prince Waly spotkali się w tej samej wytwórni, Chez Ace. Jej najnowsze wydawnictwo, którego premiera już niedługo, jest pełne gniewnego, ciętego flow Tengo i mrocznych bitów Ocho. „N+UV" to płyta z agresywnym, hardcore'owym rapem, z piosenkami, w których nie zawsze znajdziecie refren. Jak mówi Tengo: „To stężona furia. Projekt jest mroczny, minimalistyczny i ponury, ale przebija się przez niego blask paru gwiazd, jak błyski zieleni i fioletu. Ja jestem zielony, a Ocho filetowy". Płyta z pewnością odbije się szerokim echem. Waly pojawia się gościnnie w kawałku oddającym hołd serialowi „The Wire" („Prawo ulicy"). „Ja i Tengo pochodzimy jakby z innych światów. Jego rap jest bardziej perfromatywny. Mimo to produkcja Ocho jest taka dobra, że nie można mu odmówić... Znaliśmy Tengo już wcześniej. Jest młody, utalentowany i ambitny. A my rapujemy tylko z najlepszymi!". Młody duet ma nadzieję, że w przyszłości czekają ich „świetne koncerty, świetne sceny i najki... dużo, dużo najków". Podoba nam się to, co widzimy i słyszymy — czekamy na więcej.

Ocho ma na sobie spodnie Acne, koszulę Jil Sander, kardigan Lemaire, okulary Passage i złote buty Air Max 97.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Rawi ma na sobie koszulę Atlantique Ascoli, szorty Nike Lab i złote buty Air Max 97.

Tengo John ma na sobie sweter Acne Studios, spodnie Hermès i przypinki Kim Mee x Wanda Nylon.

Fiasko Proximo ma na sobie koszulę Etudes, koszulkę Nike Lab, spodnie Officine Générale, okulary Versace i złote buty Air Max 97.

Od lewej: Tengo John ma na sobie koszulę Gap, kamizelkę Isabel Marant, spodnie Cerruti 1881. Prince Waly ma na sobie koszulę Etudes, koszulkę Nike Lab , spodnie Hermès. Fiasko Proximo ma na sobie kurtkę Ami. 

Grill: Dolly Cohen.

Tengo John ma na sobie spodnie Lemaire, koszulę Etudes i złote buty Air Max 97.

Rawi ma na sobie biustonosz Nike Lab, kombinezon Julien David i grill od Dolly Cohen.

Prince Waly ma na sobie płaszcz Rafa Simonsa, koszulę Juun J, spodnie Dior Homme i złote buty Air Max 97.

Rawi ma na sobie kurtkę Ainur Turisbek, spódnicę Facetasm skirt i złote buty Air Max 97.

Prince Waly ma na sobie koszulę Dior Homme i grill Dolly Cohen.

Przeczytaj też:

Jak wygląda rosyjski rap?

Girl power w hip-hopie i R&B lat 90.

Hip-hopowe hafty na majtkach

Kredyty


Tekst: Antoine Mbemba
Zdjęcia: Quentin De Briey
Asystent fotografa: John Karsenty
Stylizacja: Xenia May Settel
Asystentka stylistki: Ewa Kluczenko
Makijaż: Tiina Rainoven
Fryzury: Yuji Okada
Modele: Prince Waly, Ocho, Tengo John, Fiasko Proximo i Rawi z Elite
Produkcja: Mayli Grouchka