Reklama

kirsten dunst kocha smażonego kurczaka

Sofia Coppola poprosiła Kirsten, żeby zrzuciła kilka kilogramów do swojej roli, ale okazało się, że w Luizjanie to po prostu niemożliwe.

tekst Hannah Ongley
|
17 Maj 2017, 10:20am

youtube

Podczas prowadzenia ceremonii wręczenia Złotych Globów w 2014 roku Amy Poehler i Tina Fey zażartowały z utraty wagi Matthew McConaugheya, który do roli w filmie „Witaj w klubie" schudł 20 kilogramów, mówiąc że dla „aktorek to chleb powszedni". (Żart spodobał się tak bardzo, że w tym roku w trakcie oscarowej nocy powtórzył go Jimmy Kimmel). Jednak zdarza się, że aktorki nie muszą wyglądać jak aniołek Victoria's Secret, żeby stanąć przed kamerą. Tak dzieje się, kiedy reżyserką jest Sofia Coppola albo gdy w pobliżu planu filmowego znajduje się restauracja ze smażonym kurczakiem prosto z amerykańskiego Południa. Całe szczęście dla Kirsten Dunst, podczas kręcenia „The Beguiled" w Luizjanie mogła połączyć obydwa czynniki.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

W związku ze zbliżającą się premierą Dunst powiedziała Variety, że Coppola początkowo zasugerowała, żeby aktorka zrzuciła kilka kilogramów do roli nauczycielki z czasów Wojny Secesyjnej. „To o wiele trudniejsze, kiedy masz 35 lat i nienawidzisz ćwiczyć", wyjaśniła Dunst i dodała, że lokalizacja filmu była idealną wymówką. „Przed pracą jem smażonego kurczaka i McDonald's. Dlatego mówiłam: 'Nie mamy innego wyjścia! Przepraszam, nie mogę schudnąć do tej roli'". 

Drużyna Coppola-Dunst od zawsze lekceważyła narzucone wymagania dotyczące wyglądu. Kiedy nastoletnia Dunst występowała w „Przekleństwie niewinności", wtedy 27-letnia reżyserka powiedziała jej, żeby nigdy prostowała swoich krzywych zębów. Przez lata kariery muza Coppoli miała szczęście w sprawie zawodowej diety. W końcu grała najbardziej uzależnioną od cukru królową Francji. Podczas przygotowań do „Fargo" siedziała w łóżku i jadła grillowany ser oraz tajskie jedzenie na wynos. Jesteśmy prawie pewni, że nauczycielki w czasie Wojny Secesyjnej też wolałby zjeść coś z McDonald's, zanim ruszały opatrywać rany żołnierzy.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Hannah Ongley