Reklama

poznajemy wyjątkowy świat tate modern

Jaka jest historia jednej z najsłynniejszych galerii na świecie?

tekst Niru Ratnam
|
16 Czerwiec 2016, 4:31pm

Ciężko wyobrazić sobie czasy przed Tate Modern, ale wierzcie lub nie — Londyn był kiedyś największym miastem na świecie bez publicznego muzeum poświęconego sztuce współczesnej. W związku z planowanym na jutro (17 czerwca) otwarciem nowego budynku Tate Modern, postanowiliśmy sprawdzić, jak ta galeria zmieniła Londyn i wpłynęła na sztukę na całym świecie.

Tate Modern otworzono w maju 2000 roku. Wtedy londyński świat sztuki wstawał z kolan, po dekadach bycia prowincjonalnym zaściankiem. Edycja konkursu Nagrody Turnera z 1999 roku, nagrody przyznawanej przez Tate Britain, została uznana za jedną z najlepszych w historii. Wśród nominowanych znaleźli się Tracey Emin, Steve McQueen, Jane i Louise Wilson oraz Steven Pippin. Chociaż kontrowersyjne prace Emin, w tym „My Bed", nie zdobyły głównej nagrody, narobiły szumu w prasie.

Tracey Emin, My Bed

Młodzi, brytyjscy artyści powoli przeistaczali się z enfant terribles w ważne i szanowane postacie świata sztuki. Ruch napędził Damien Hirst, który w 1995 roku zgarnął nagrodę Turnera. Wszystko działo się tak szybko, że tuż przed otwarciem Tate Modern wprowadzono nawet nową nagrodę, specjalnie dla młodych artystów współczesnych — Beck's Futures.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Właśnie wtedy, w latach 90., brytyjska scena artystyczna zmieniła się z małego, lokalnego zjawiska w kluczową część coraz bardziej zglobalizowanego świata sztuki. Dekadę wcześniej istniał ruch New British Sculpture (nowej rzeźby brytyjskiej), który tworzyli głównie poważnie wyglądający, ale dość nudni, rzeźbiarze skupieni wokół Lisson Gallery w latach 80. (Tony Cragg, Bill Woodrow, Alison Wilding itd.). Mniej więcej w tym samym czasie wybuchło chwilowe zainteresowanie grupą szkockich malarzy, którzy tworzyli kreskówkowe, metaforyczne obrazy (np. Peter Howson, Ken Currie). Kiedyś obiecujące środowisko artystyczne z lat 70., odpowiedzialne za ekscentryczną i innowacyjną sztukę konceptualną, przepadło bez śladu przez brak kolekcjonerów i komercyjnych możliwości.

Tony Cragg, Stack

Nawet jeśli młodzi artyści tchnęli nowe życie w konający świat sztuki, odrodzony londyński światek wciąż był dość lokalny. Nie istniały konceptualne więzy łączące artystów, np. bracia Chapman tworzyli zupełnie inne dzieła niż Rachel Whiteread. Cechami charakterystycznymi tego ruchu były natomiast dwie rzeczy: wszyscy dorastali w Wielkiej Brytanii pod rządami Thatcher i uczęszczali do Goldsmith's College lub chociaż znali uczniów tej szkoły. Według karykatury, młodzi brytyjscy artyści interesowali się tylko seksem, piwem, papierosami i pół-ironicznym, nieokrzesanym zachowaniem. Media nieco wyolbrzymiły ten wizerunek, ale mimo wszystko był on prawdziwy. Zaledwie garstka artystów z tego pokolenia, jak Liam Gillick, tworzyła sztukę, która nawiązywała konwersację ze współczesną sztuką z innych części świata.

Sieć komercyjnych galerii była mała, ale rozwijała się. White Cube, Anthony D'Offay, Karsten Schubert i Interim Art nieustannie tworzyli mocne programy wystaw. Mimo to, aż do 2000 roku żaden duży zagraniczny właściciel nie otworzył swojej filii w Londynie. The Saatchi Gallery zmieniła podejście, przechodząc od międzynarodowego programu z późnych lat 80., do różnych zestawień prac młodych artystów z kolekcji Charlesa Saatchiego. Kulminacją była wystawa „Sensation" w Royal Academy w 1997 roku.

Na przełomie wieków scena sztuki działała prężnie dzięki sukcesowi młodych artystów, ale wciąż skupiała się na tych, którzy mieszkali i pracowali w Wielkiej Brytanii. Nie wpisywało się to w trendy, które pojawiały się w innych miejscach. Edycja wystawy „Documenta" (odbywającej się co pięć lat intelektualnej olimpiady świata sztuki) z 1997 roku wskazywała na międzynarodowy charakter, który w 2002 roku był już manifestowany otwarcie. Programy takich galerii, jak Serpentine i Whitechapel oraz projekty organizacji jak Artangel (która w 1995 roku ściągnęła prace Matthew Barneya do Londynu) oraz artykuły w magazynie Frieze pokazywały, że w innych częściach świata działy się ciekawe rzeczy, które były zupełnie inne od młodej, brytyjskiej sztuki.

Richard Long, South Bank Circle

Brytyjska sztuka miała się dobrze, ale wciąż była zamknięta, wyspiarska. Nadeszła pora, by wykroczyć poza granice własnego kraju. Otwarcie Tate Modern zaznaczyło moment zmiany perspektywy z miejscowej na globalną. Muzeum zrobiło coś bardzo prostego, ale jednocześnie odważnego jak na tamte czasy: osadziło brytyjską sztukę w międzynarodowym kontekście. Dokonano tego między innymi przez odrzucenie chronologicznych wystaw i zorganizowanie ich tematycznie. W ten sposób prace Richarda Longa, współczesnego brytyjskiego rzeźbiarza, zostały zestawione z obrazami Moneta na wystawie „Landscape/Matter/Environment" (Krajobraz, materia, środowisko). Wtedy był to przełomowy krok, który zainspirował wiele muzeów z całego świata. Cztery piętra kolekcji Tate Modern zebrały cięgi od krytyków, którzy lubili prace poukładane chronologicznie i chcieli oglądać surrealizm po kubizmie i przed abstrakcyjnym ekspresjonizmem. Ten sposób prezentowania prac miał jednak wiele zalet. Po pierwsze pozwalał pominąć luki w kolekcji Tate. Po drugie nadał brytyjskiej sztuce międzynarodowy kontekst, poprzez zestawienie dzieł Brytyjczyków i artystów ze świata. Może prace Richarda Longa nie miały wiele wspólnego z obrazami Moneta, ale takie rozmieszczenie sprawiło, że nabrały historycznego znaczenia, którego nie miałyby w pokoju pełnym obrazów innych twórców z lat 80.

Chęć umieszczenia brytyjskiej sztuki w międzynarodowym kontekście była wyraźnie widoczna w pierwszej wystawie czasowej w Tate Modern: „Century City" z 2001 roku. Wystawa rozciągała się w różnych częściach budynku i skupiała się na dziewięciu miastach w różnych okresach XX wieku. Lata 1905-1915 przedstawiały Paryż, 1955-1970 Lagos, a 1969-1974 Nowy Jork. Jakie miasto zostało zaprezentowane jako najbardziej współczesne? Londyn, któremu przypadł przedział 1990-2001 i honorowe miejsce w wielkiej Turbine Hall. Przesłanie było jasne: historia sztuki nowoczesnej i współczesnej była tworzona przez międzynarodowe środowisko, a wszystko sięgnęło zenitu w XXI wieku w londyńskiej Tate Modern.

Wolfgang Tillmans, Concorde Grid

Otwarcie Tate Modern oznaczało, że stolica przyciągnie zagranicznych właścicieli galerii. Larry Gagosian otworzył swoją pierwszą londyńską galerię (na kilka dni przed Tate Modren) performensem Vanessy Beecroft. W kolejnych latach w jego ślady poszli wielcy handlarze dzieł sztuki: David Zwirner, Hauser & Wirth, Marian Goodman i Pace. Londyńscy właściciele galerii, tacy jak Jay Jopling, Victoria Miro i Sadie Coles przenosili się do większych siedzib i pokazywali prace bardziej uznanych, zagranicznych artystów. Coraz więcej artystów z całego świata uczyło się i pracowało w Londynie. W 2000 roku trzech (z czterech) nominowanych do nagrody Turnera twórców, pochodziło spoza Wielkiej Brytanii (Michael Raedecker, Tomoko Takahashi i Wolfgang Tillmans). W 2003 roku ruszyły targi sztuki Frieze Art Fair, co ściągnęło do miasta jeszcze więcej mecenasów, a także wystawne, drogie środowisko handlarzy i kolekcjonerów sztuki.

Nowi, londyńscy kolekcjonerzy byli coraz bardziej kosmopolityczni i wkrótce dołączyli do Tate's International Acquisition Committees — komitetu zajmującego się międzynarodowym kupnem dzieł sztuki, który został założony specjalnie w celu rozszerzenia kolekcji Tate. W 2014 roku dyrektor Tate, Sir Nicholas Serota, został nazwany przez Art Review najbardziej wpływową osobą w rankingu setki ludzi ze świata sztuki. Magazyn stwierdził, że globalny wpływ Tate sprawia, że jest nawet potężniejszy niż Larry Gagosian (amerykański właściciel sieci Gagosian Gallery) i David Zwirner (amerykański właściciel galerii w Nowym Jorku i Londynie).

Tate Modern powstała w idealnym momencie. Londyński świat sztuki nabierał rumieńców dzięki młodym artystom i był gotowy, by w końcu otworzyć się na świat. Londyn stał się miastem napędzanym przez łatwe zarobki, rosnące ceny nieruchomości i napływ migrantów ekonomicznych. 16 lat później otwiera się nowy budynek Tate Modern, który odzwierciedli to miejsce u skraju kolejnej wielkiej przemiany, na lepsze lub gorsze.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Niru Ratnam
Tłumaczenie Patrycja Śmiechowska

Tagged:
tate
galeria
opinie
londyn
sztuka
Tate Modern
muzeum
sztuka nowoczesna
sztuka współczesna