taylor swift wstawiła na instagrama tajemniczy filmik

Dwa dni temu skasowała wszystkie posty na Insta, a teraz opublikowała klip, który przedstawia… węża.

|
22 Sierpień 2017, 1:28pm

Artykuł pierwotnie ukazał się w australijskim wydaniu i-D.

No dobrze, może nie jest to teledysk. W zasadzie nie ma on nawet dźwięku. Jednak fani Swift oszaleli po wyczyszczeniu jej Twittera i skasowaniu (lub zarchiwizowaniu, kto wie) dosłownie wszystkich zdjęć z Insta dwa dni temu. Uznali ten istny „Blank Space" za znak. Jedna teoria mówiła, że zapowiada kolejny album Taylor, który byłby następcą platynowego albumu z 2014 roku, „1989".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Kończąc stan pustki na swoim Instagramie, Taylor wrzuciła tam dziesięciosekundowy filmik z zakłóceniami, ukazujący coś, co wygląda jak wąż z dużymi łuskami. Jednak przypomina on bardziej słynne smoki z „Gry o Tron" niż „Węże w samolocie". Czy w związku z planami wydania szóstego albumu przed końcem roku (serio, ile lat może zająć jej zrobienie albumu?), może to symbolizować wężowy motyw nowej płyty? Jeśli tak, to mamy kilka pytań. Kogo nazywa Taylor wężem? Co się stało z Timeless? Na ilu kawałkach wokalu użyczyły siostry Haim? Czy to Taylor była artystką z Grammy, z którą Kesha współpracowała w zeszłym roku? Co z tą szczegółową teorią fanów, która mówiła, że motywem przewodnim nowego albumu będzie kosmos, a tytuł będzie brzmiał „Eclipse" (Zaćmienie)? W końcu wczoraj był dzień zaćmienia słońca, więc ta teoria ma jakieś podstawy.

Mijają minuty, godziny i dni, a my dalej zastanawiamy się, czy Tay wyda w końcu album, który nazwiemy najlepszym od 1989 roku.

Przeczytaj też: