Reklama

tłumy oszalały na punkcie debiutanckiej kolekcji johna galliano dla margieli

Moda w najlepszym wydaniu zebrała się w #MargielaMonday.

tekst Lynette Nylander
|
13 Styczeń 2015, 12:50pm

Elita przemysłu zebrała się w londyńskiej dzielnicy Westminster w London Buckingham Gate, żeby zobaczyć powrót byłego enfant terrible mody — Johna Galliano i jego kolekcję dla Maison Matin Margiela.

To kameralne wydarzenie obejrzało 100 gości. Większość z nich należała do najblizszego kręgu Johna, więc nie potrzebowali żadnych zaproszeń. Rodzina i przyjaciele projektanta, byli świadkami ponownego rozkwitu Galliano i słynnego domu mody MMM. Stylista Edward Enninful, przezes BFC i założycielka Net-A-Porter Natalie Massenet, supermodelka Kate Moss, koledzy po fachu: Alber Elbaz, Nicola Formichetti, Christian Louboutin oraz właściciel firmy macierzystej Renzo Rosso… Wszyscy, na widowni, wspierali debiutancką kolekcję Galliano.

W pokazie pojawiły się: Binx Walton, Xiao Wen Ju, Hollie May Saker i Issa Lish. Ubrane jak wystawne showgirls z odrobiną surrealizmu, dumnie prezentowały swoje stroje do orkiestralnej wersji There's No Business Like Show Business. Szkarłatny, lakierowany, czerwony płaszcz przypominał homara w błyszczących leginsach. Dziewczyny miały na sobie niebotyczne platformy zaprojektowane przez Manolo Blahnika, a paleta głębokich czerwieni, czerni oraz złota została przywrócona do życia przozdobionymi cekinami i aksamitem, które klienci Margieli (zarówno ci starzy, jak i ci nowi) uwielbiają w luksusowych projektach Galliano. Te artystycznie zdekonstruowane kreacje dały namiastkę tego, co będziemy mogli zobaczyć w przyszłości u Margieli.

W całej 27 letniej historii marki, ten wspaniały show Maison Martin Margieli po raz pierwszy uwieńczony został ukłonem projektanta. John miał na sobie słynny biały fartuch marki.

Wspaniały projektant wrócił. I to na dobre.

maisonmartinmargiela.com

Kredyty


Tekst Lynette Nylander

Tagged:
couture
Maison Martin Margiela
John Galliano
Newsy
Margiela