beyoncé wraca na wojenną ścieżkę?

W jej nowym klipie pojawią się z rodzice zabitych, czarnych chłopaków.

tekst Hannah Ongley
|
29 Marzec 2016, 8:35am

Nowy, tajemniczy album Beyoncé z każdą minutą staje się coraz bardziej interesujący. Plotki mówią, że materiał, wstępnie nazwany „Project Lemonade", po raz kolejny wróci do ważnego przesłania społeczno-politycznego, które pojawiło się w „Formation". Gwiazdami nowego klipu będą rodzice Trayvona Martina, Tamira Rice'a i Mike'a Browna — afroamerykańskich nastolatków, którzy zostali zastrzeleni. Jak podają godne zaufania źródła w teledysku pojawią się trzymając zdjęcia swoich synów. Na razie sfotografowali się z Beyoncé i Jayem Z. 

@TheBeyHiveTeam

Takie posunięcie Beyoncé nie jest zaskoczeniem. Po tym, jak wypuściła klip do „Formation", wykorzystała swój czas w czasie występu podczas Super Bowl, żeby zwrócić uwagę na ruch Black Lives Matter i wyciągnęła za kaucją protestujących z Baltimore. W ciągu ostatnich trzech lat uczestniczyła też w demonstracjach pokojowych i spotkała się z rodzinami Trayvona Martina i Freddiego Graya. Dobrze widzieć, że Beyoncé nie ma zamiaru poddać się naciskom ze strony białych krytyków.  

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcie via Instagram

Tagged:
Beyoncé
muzyka