najfajniejsze lesbijskie pary

Nasze ulubione dziewczyny, które stworzyły niesamowicie dobrany duet.

tekst Hattie Collins
|
14 Październik 2015, 2:25pm

Kasia Adamik i Olga Chajdas
Reżyserka, plastyczka i córka Agnieszki Holland, Kasia Adamik w 2012 roku publicznie wyznała, że jest lesbijką. W polskim show-biznesie podobne coming-outy można policzyć na palcach jednej ręki. „Zakochałam się w kobiecie. To nie jest tajemnicą, ale w naszym kraju stanowi ciągle coś egzotycznego", powiedziała Adamik w rozmowie z Vivą. Jej życiową partnerką jest reżyserka teatralna, Olga Chajdas. Obie poznały się na planie serialu Ekipa w 2007 roku. Para nie ukrywa, że w przyszłości chciałyby wziąć ślub i mieć dzieci.

Ellen DeGeneres i Portia De Rossi
Pomimo ostatnich napastliwych plotek i przypuszczeń dotyczących rzekomego rozwodu, dziewczyny tworzące Super Parę Hollywood nadal są razem i mają się doskonale. Ellen DeGeneres, aktorka, scenarzystka i prowadząca własnego talk-show po raz pierwszy poznała swoją żonę, Portię De Rossi, znaną z serialu Ally McBeal, 11 lat temu. Obie wpadły na siebie po sesji zdjęciowej, a efekt był taki, że zakończyły swoje ówczesne związki z efektem natychmiastowym. Od 7 lat są małżeństwem. „Kolana mi się ugięły", powiedziała Portia o ich pierwszym spotkaniu.

Ruby Rose i Phoebe Dahl
Ruby Rose raczej nie trzeba przedstawiać - DJ-ka, modelka i aktorka, która ostatnio dołączyła do bandy więźniarek z serialu Orange is the New Black, stała się obiektem marzeń zarówno lesbijek, jak i heteroseksualnych kobiet z całego świata. Emocje sięgnęły zenitu, gdy ujawniono, że Ruby jest lesbijką nie tylko w serialu, ale i w prawdziwym życiu. Możecie przestać wzdychać, bo jej serce należy już do kogoś innego, a jest nią Phoebe Dahl - wnuczka Roalda i projektantka etycznej linii ubraniowej. Jeżeli wytatuowana i niegrzeczna Ruby to Yang, to Phoebe zdecydowanie stanowi jej dopełnienie w postaci Ying. Para poznała się w 2014 roku na grillu i była to, jak mówi Dahl: „miłość od pierwszego wejrzenia". Dziewczyny zaręczyły się już 3 miesiące później, ale na razie nie mają żadnych konkretnych planów dotyczących ślubu.

Tracey Chapman i Alice Walker
To chyba wszystkim umknęło, nieprawdaż? Mimo że chyba każdy kochał zarówno Fast Car, jak i Kolor purpury, ale fakt, w latach 90. działo się bardzo dużo i bardzo szybko. W wywiadzie z The Guardian z 2006 roku, na sugestię, że para ukrywała swój związek, Walker zareagowała śmiechem. „To dlatego, że nie mieszkacie w naszej okolicy...". Ich związek opisała jako „przepiękny, przepyszny i wspaniały", co niewątpliwie jest jednym z najlepszych sposobów opisania miłości dwóch osób.

Jenny Shimizu i Angelina Jolie
Dziwimy się, że po tym, jak ta dwójka poznała się w 1996 roku, Ziemia nie przestała się kręcić. Jolie zakochała się w Shimizu od pierwszego wejrzenia (czyżbyśmy mieli do czynienia ze schematem?) na planie niezależnego filmu Firefox, po czym później przyznała, że poślubiłaby ją (gdyby nie to, że, ekhm, była już wówczas żoną Johnny'ego Lee Millera). Nie przypominamy sobie, aby istniała jakaś bardziej atrakcyjna para od nich, niestety wspólne życie raczej nie było im pisane, choć Shimizu wspomniała w wywiadzie o „głębokiej więzi" łączącej obie na długo po zerwaniu. Zbiegiem okoliczności, obie poślubiły swoich obecnych partnerów życiowych zaledwie kilka dni po sobie: Jolie Brada Pitta, a Shimizu Michelle Harper. Podobno Jenny wysłała Angelinie zaproszenie na ślub, lecz ta najwyraźniej była zajęta.

Kredyty


Tłumaczenie: Zuza Bień