w grupie siła

Fotografka walczy o przyszłość organizacji zapewniającej edukację seksualną oraz dostęp do bezpiecznej aborcji.

tekst Hannah Ongley
|
28 Październik 2016, 11:58am

Arvida Byström

Wbrew temu, co rozpowiadają jej przeciwnicy, amerykańska organizacja Planned Parenthood zajmuje się nie tylko bezpiecznymi i legalnymi sposobami na przerwanie ciąży. Tak naprawdę aborcje stanowią zaledwie 3% wszystkich usług PP. Rocznie odwiedza ją prawie 5 mln ludzi (kobiet, mężczyzn, osób transpłciowych i niebinarnych), szukających pomocy — od badań medycznych po informacyjne broszury. Fotografka Maggie West wykonała pięknie oświetlone portrety, by ukazać, jak różni ludzie wspierają Planned Parenthood. Wśród nich znajdują się Arvida Byström, Clementine Creevy, Peggy Noland, Alia Shawkat oraz zwyciężczyni programu „Ru Paul's Drag Race" — Alaska Thunderfuck. Maggie całą serię zdjęć nazwała „Stand".

„Gdy dorastałam, antykoncepcja i higiena intymna nie były tematami, które mogłam swobodnie poruszać z rodzicami. Jestem bardzo wdzięczna Planned Parenthood za pomoc", mówi stylistka Niki Takesh. „Wierzę w siłę kobiecej energii i boskość kobiecości. Dlatego wierzę także, że kobieta ma prawo decydować o tym, co jest najlepsze dla niej i jej ciała", mówi Alaska. „Może ja tylko udaję kobietę, ale jestem zaszczycona, że mogę być częścią tego ważnego projektu". 9 listopada, po amerykańskich wyborach prezydenckich, które mogą przesądzić o przyszłości PP i wszystkich zwolenników organizacji, seria portretów zostanie zaprezentowana na pierwszej indywidualnej wystawie Maggie w galerii Leiminspace w Los Angeles. 100% dochodów ze sprzedaży odbitek i gadżetów zostanie przekazane na rzecz Planned Parenthood LA. Porozmawialiśmy z Maggie o połączeniu nieziemskiego, kolorowego oświetlenia z bardzo przyziemną i istotną sprawą.

Clementine Creevy

Jak wpadłaś na pomysł stworzenia tej serii zdjęć i kiedy zdecydowałaś, że przekażesz pieniądze na rzecz Planned Parenthood?
Od jakiegoś czasu chciałam zorganizować wystawę w szczytnym celu. Planned Parenthood wydało mi się naturalnym wyborem. Zapewnili mi antykoncepcję i opiekę zdrowotną, gdy znalazłam się w kropce. Prawie każda kobieta, którą znam, odwiedziła kiedyś Planned Parenthood. Wielu polityków próbuje odciąć organizacji fundusze, dlatego pomyślałam, że to istotna sprawa. Chciałam pokazać ludzi, którzy jednoczą się, by wspierać PP.

Znałaś wszystkich osobiście czy z internetu? Jak wybierałaś ludzi, z którymi się skontaktowałaś?
To mieszanka wybuchowa, złożona z ludzi, których znam z różnych projektów. Wiele modelek pozowało w mojej poprzedniej fotoksiążce, „Kiss", lub pojawi się w przyszłej — „23". Reszta to ludzie, których poznałam w sieci. To świetna grupa modelek, artystek, aktorek, pisarek, gwiazd porno itd. Chciałam pokazać, jak różnorodni ludzie wspierają PP.

Na zdjęciach pojawiają się mężczyźni i osoby identyfikujące się jako kobiety. Postawiłaś jednak głównie na kobiety. Czy od początku chciałaś stworzyć taką mieszankę, czy powstała ona naturalnie?
Przy „Stand" zależało mi na tym, żeby zaprezentować różnych ludzi, którzy identyfikują się jako kobiety lub mężczyźni. Myślę, że utrwaliło się przekonanie, według którego Planned Parenthood wspierają wyłącznie cispłciowe kobiety. Organizacja pomaga jednak również cispłciowym mężczyznom i transpłciowym ludziom w całym kraju. Pomyślałam, że to ważne, żeby pokazać ich na tych portretach.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Peggy Nolan

Wspomniałaś także o projekcie, nad którym pracujesz. Jest związany z całym wachlarzem płci i tożsamości. Czy możesz nam powiedzieć o nim coś więcej?
Wiosną ukaże się moja nowa książka, zatytułowana „23". Pojawiają się w niej transpłciowe i cispłciowe osoby, pozujące nago w kolorowych światłach, podobnych jak w „Stand". W „23" chciałam zbadać całą gamę tożsamości płciowych i seksualnych. W wielu albumach pokazywano akty, ale zauważyłam że w większości w ogóle nie występują transpłciowi ludzie. Dodatkowo najczęściej ustawia się modelki i modeli w bardzo stereotypowych, „kobiecych" i „męskich" pozach. Chciałam stworzyć fotoksiążkę z aktami, które przedstawiały płeć i seksualność w mniej binarny sposób.

Na wystawie prezentujesz także zdjęcia całujących się par z książki „Kiss" oraz fotografie płynów ustrojowych z serii „Fluid". Czy wszystkie te prace mają do siebie nawiązywać?
Nie miałam zamiaru zestawiać ich razem. Jednakże większość moich prac dotyczy bliskości i seksualności, więc wszystko ze sobą współgra.

Stephanie Angulo

Darcie Wilder

Luka Fisher

Gina Canavan

Coneja

Niki Takesh

„Stand" można podziwiać w Leiminspace w Los Angeles od 9 listopada. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcia: Maggie West