premiera nowej piosenki björk “lionsong”

Są piersi, sporó winylu, a wszystko kręci się wokół piękna w nowym klipie autorstwa Inez & Vinoodh.

tekst i-D Team
|
12 Marzec 2015, 2:10pm

Piersi pod osłoną czegoś, na wzór plastikowego opakowania to niekoniecznie tradycyjny wstęp do wideoklipu. Jednak takimi obrazami rozpoczyna się klip do piosenki Bjork Lionsong (choć kształtami przypomina fragment sukienki z wcięciem na dekolcie i wydaje się oddychać jak wielkie, żylaste serce).

Ciało Bjork jest manipulowane poprzez efekty wizualne (przez Framestore), które wydłużają jej nogi i wyszczuplają talię. Nie dziwne, że pojawił się komentarz na temat jej atrakcyjności. W końcu jest to singiel z Vulnicura, jej nowego albumu powstałego po rozstaniu z artystą Matthew Barney'em. Ubrana tak ostro jak kolczatka, albo łagodnie jak dmuchawiec, śpiewa „Może on się wyleczy z miłości do mnie", dodając później „Jakoś mnie to bardzo nie obchodzi". Jest w tym złość, spokój, a sama Bjork przyznaje, że nie wie jak sobie poradzić z „abstrakcyjnymi i skomplikowanymi uczuciami". 

Film został wyreżyserowany przez duet Inez & Vinoodh, którzy współpracują z Björk od lat. Jak przyznali: "Postać Björk w Lionsong musiała być zgrabna w ruchach jak pająk czekający w swojej pajęczynie, uwodzicielska jak balijski tancerz odlany w brązie. Oglądamy ją jakby przez mikroskop, obnażając serce, gdy wzywa nas do swojej krwawej galaktyki - własnej rany"

Film zbiega się z wystawą retrospektywną artystki w nowojorskiej MoMie i cyklem jej kameralnych koncertów, które wykonuje w Nowym Jorku. 

Tagged:
bjork
lionsong
muzyka
inez and vinoodh