pharrell williams nową kolekcją chce zbawić świat

Artysta zaprojektował jeansy, którymi zwraca uwagę na problem zagrożonych gatunków.

|
wrz 15 2017, 2:56pm

Pharrell Williams jest mistrzem łączenia hip-hopu z modą. W 2005 roku został współzałożycielem skejciarskiej marki Billionaire Boys Club, projektował spinki do mankietów oraz okulary dla Louis Vuitton i wylansował tęczowe nakładki na zęby. Doznał też wielu bezprecedensowych modowych olśnień, jak np. kiedy przekształcił ogromny kapelusz w swój znak rozpoznawczy albo pokazał, że połączenie szortów i marynarki nadaje się nie tylko dla bogatych studentów elitarnych uczelni. Niedawno Pharrell dodał do swojego bogatego CV kolejną pozycję — „dyrektora wyobraźni w G-Star", a teraz wypuścił razem z marką jeansy z 25 różnymi nadrukami, inspirowanymi całym wachlarzem tematów: od zagrożonych gatunków po słynne dzieła sztuki.

Aby zaprezentować kolekcję na wiosnę/lato 2018, G-Star i Pharrell urządzili imprezę podczas nowojorskiego tygodnia mody i zmienili butik na Chelsea w pralnię z lat 50. Pomięte spodnie wypełniały kosze na brudne ubrania i zwisały z sufitu na transporterach wieszakowych. Jeansy, które na pewno rozejdą się jak ciepłe bułeczki, mieli na sobie też przyjaciele Pharrella: Jaden Smith, Joey Bada$$, Desiigner i D.R.A.M.

„Naciskałem na G-Star, by pokazać tę ich niezwykłą stronę", powiedział nam Pharrell, ubrany w zaprojektowane przez siebie szorty w kwiatowy nadruk w stylu Van Gogha. „Przydzielili mi naprawdę ważną funkcję", stwierdza, mając na myśli tytuł „dyrektora wyobraźni", nadany mu po współpracy z marką w 2014 roku, podczas której plastik wyłowiony z oceanów zmieniano w jeans.

Wyczucie momentu na wypuszczenie kolekcji mówiącej o problemach środowiska jest u Pharrella idealne, bo amerykańska Agencja Ochrony Środowiska właśnie straciła dofinansowanie przez administrację Trumpa. Twórca zaczerpnął zachwycające wzory z egzotycznych ryb, leopardów, żarłaczy i trujących amazońskich żab (wszystkich zagrożonych wyginięciem) i umieścił je na świetnych streetwearowych ciuchach. Czy przypominają twoje typowe jeansy? Nie. Czy wszyscy spojrzą na nie z podziwem, godnym pojawienia się kałamarnicy olbrzymiej? Zdecydowanie!

Pharrell pisał i produkował niezliczone piosenki dla wielu artystów (w tym Beyoncé, Rihanny i Britney Spears), więc współpraca jest dla niego czymś naturalnym. „To wszystko znajduje się w tej samej części mojego mózgu", mówi twardo.

Jako prawdziwy wielozadaniowiec, Pharrell nie sądzi, by mógł się ograniczyć do zaledwie jednego z nowych projektów. „Nie mam chyba ulubionego nadruku z tej kolekcji", mówi ze wzruszeniem ramion, odsłaniając złoty ząb. „Wygląda to tak, że coś robię, a ukazuje się to dopiero pół roku później, więc wtedy zajmuję się już czym innym". Chyba tak właśnie trzeba działać, jeśli chce się uratować świat, a przynajmniej – środowisko.

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.

Przeczytaj też:


Zdjęcia dzięki uprzejmości G-Star