Reklama

5-letnia córka beyoncé i jaya-z rapuje

Najbardziej chwytliwym momentem występu Blue Ivy Carter jest wers „Boom shakalaka / Everything in shaka”.

tekst Hannah Ongley
|
10 Lipiec 2017, 3:50pm

Photography Christopher Polk  via Getty. 

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.

Nowy album Jaya-Z „4:44" skutecznie sprawił, że nowonarodzone bliźniaki nie są jedynymi członkami rodziny Carter, o których jest głośno w mediach. Na zaledwie półgodzinnej płycie Hova zmieścił wiele intymnych momentów: przeprosiny dla Beyoncé za zdradę, ujawnienie, że jego matka, Gloria Carter, jest lesbijką, odwołanie do słynnego incydentu z windy na Gali Met i gościnny występ Franka Oceana oraz Jamesa Blake'a. A, i oczywiście zabójczy freestyle 5-letniej Blue Ivy Carter. 

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Musimy przyznać, że rymy Blue są ambitne, można je porównać chociażby do wersów Young Thuga, który swoim językiem lubi przekraczać granice, a jego sposób rapowania nazywany jest „bełkotem". Najbardziej chwytliwym momentem występu 5-letniej gwiazdy jest wers „Boom shakalaka / Everything in shaka", chociaż rzuca też bardziej metaforyczne teksty, jak: „Nigdy w życiu nie widziałam sufitu". Jak wskazują internauci, jest to odniesienie do szklanego sufitu, przez który na drodze do sukcesu przebić się muszą kobiety i mniejszości. Może to być także nawiązanie do prawdziwego sufitu, którego wysokość zależy od statusu społecznego. Jak wiadomo Blue ma bardzo bogatych rodziców, dlatego w ich posiadłości sufit jest tak wysoko, że praktycznie go nie widać. Nieźle jak na kogoś, kto chodzi do przedszkola. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcia: Instagram