playlista w klimacie „twin peaks”

Spodziewaliśmy się większej ilości ambintowych dźwięków, ale i tak działa dobrze.

tekst Wendy Syfret
|
20 Marzec 2017, 7:10am

Jeśli jeszcze nie zauważyliście, to jesteśmy bardzo podekscytowani powrotem „Twin Peaks".Od czasu pierwszych pogłosek o projekcie Davida Lyncha obsesyjnie sprawdzamy, czy nie ma nowych informacji na temat obsady, produkcji, muzyki i gadżetów. Teraz Kyle MacLachlan spełnia swój obowiązek podtrzymania naszego szaleństwa poprzez stworzenie specjalnej, inspirowanej „Twin Peaks" składanki. Jest zatytułowana „Coffeetime" (czas na kawę) z uwagi na miłość granej przez niego postaci - Specjalnego Agenta FBI, Dale'a Coopera, do tego napoju.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Spodziewaliśmy się czegoś bardziej ambientowego (albo może odgłosów straszliwego lasu, przeszytego odległym krzykiem), a Kyle wybrał bardziej tradycyjny powrót do przeszłości. The Church, Bowie, Lou Reed, Iggy Pop i The Doors — wszyscy się tam pojawiają, co oznacza, że to nie tylko przyjemna przystawka przed premierą, ale i dobry temat do poruszenia podczas następnej pogawędki z tatą.

Posłuchajcie jej tutaj.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Wendy Syfret

Tagged:
Twin Peaks
Kultura
Kyle Maclachlan