co czeka nas w 5. sezonie „orange is the new black”?

Rozpoczynamy tam, gdzie skończyliśmy: Daya trzyma pistolet przy głowie strażnika i nie ma pojęcia co dalej zrobić.

tekst Georgie Bretherton
|
12 Kwiecień 2017, 10:05am

Kiedy ostatnio byliśmy w zakładzie karnym Litchfield, nasza współwięźniarka Daya (Dascha Polanco), celowała lufą pistoletu w głowę strażnika. Towarzyszki niedoli zebrały się dookoła i popędzały ją, by nacisnęła spust, a my niniejszym dostaliśmy najbardziej trzymające w napięciu zakończenie 2016 roku.

Nasze oczekiwanie dobiega już końca. Netflix wypuścił zapowiedź piątego sezonu. Krótki filmik pokazuje zamieszki wśród więziennego tłumu, po łamiącej serce śmierci Poussey (Samira Wiley), jednej z najbardziej lubianych postaci tego serialu, która ginie z rąk strażnika. Powracamy do napiętej sytuacji pomiędzy Dayą a strażnikiem i widzimy krótką wymianę zdań między Piper i Alex. Kiedy zbliżają się do tłumu, Piper zdaje sobie sprawę, że są w samym środku zadymy. „Jeśli to na serio jest bunt, to myślisz, że to krok naprzód czy do tyłu w kwestii równouprawnienia?", pyta.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Akcja tego sezonu podobno ma się rozegrać w czasie rzeczywistym i ma trwać trzy dni. Danielle Books, grająca Taystee, powiedziała magazynowi „Hollywood Reporter": „Lepiej się przygotujcie… Łapcie popcorn i chusteczki".


Piąty sezon „Orange is the New Black" ukaże się dziewiątego czerwca na Netflixie.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Georgie Bretherton

Tagged:
Film
Netflix
Orange is the New Black
serial
telewizja