tinder x spotify

W końcu ktoś na to wpadł.

tekst Stasia Wąs
|
20 Wrzesień 2016, 3:25pm

@thisismayan

Istnieją ludzie, którzy na każdej imprezie będą głośno powtarzali, że nie da się poznać nikogo ciekawego przez internet. Często powołują się na argument, że tak naprawdę trudno dowiedzieć się o kimś czegokolwiek, wymieniając krótkie (komu by się chciało pisać długie wiadomości?) komunikaty. Tinder, łącząc siły ze Spotify, chce wytrącić maruderom argumenty z ręki. Od teraz będziesz mógł połączyć konta w dwóch aplikacjach tak, żeby ułatwić ludziom o podobnym guście przesunięcie palca w prawo.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Dodatkową opcją będzie możliwość wybrania swojego „hymnu", czyli kawałka, który najlepiej oddaje twoje podejście do życia. Chociaż istnieją już aplikacje, które pozwalają łączyć w pary ludzi o najróżniejszych wspólnych cechach (na przykład ze względu na wykształcenie czy nawet religię), Tinder to randkowy gigant.

Być może dzięki nowej opcji w końcu wybór osoby, z którą masz ochotę wybrać się na randkę, nie będzie bazował wyłącznie na jej wyglądzie. Poza tym nie możemy się doczekać, żeby się przekonać, co zrobią z tą opcją użytkownicy. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs

Tagged:
Tinder
Spotify
muzyka
Kultura