grimes kończy nagrywać album

Artystka chce wrócić do korzeni i oddać się kreatywności, by powstało coś niezwykłego.

tekst Hannah Ongley; tłumaczenie Miłosz Bańdura
|
08 Sierpień 2017, 1:25pm

Od premiery ostatniego albumu Grimes, czyli jej czwartego i najbardziej ambitnego dzieła „Art Angels", minęły już 2 lata. „Art Angels" nadal cechuje się brzmieniem, którego nie spotkamy nigdzie indziej, niezależnie czy porównamy go do tego co leci w radiu, czy niezależnej sceny muzycznej w Montrealu, a ogromnie oczekiwany następca albumu ma być jeszcze bardziej oryginalny i niesamowity. W poście na Instagramie utalentowana kanadyjska artystka napisała, że spędza każdą chwilę w studiu nagraniowym, tworząc nową muzykę. Nie możemy oczywiście przyspieszyć premiery nowego projektu, jesteśmy jednak ogromnie szczęśliwi, że artystka podzieliła się przynajmniej ogólnym terminarzem dotyczącym nowego albumu.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

„Wiem, że ostatnio nie byłam tutaj zbyt aktywna - to przez to, że siedzę codziennie w studiu i próbuję stworzyć coś, czego nigdy wcześniej nie słyszeliście", napisała Grimes. „[Chcę odkryć] nigdy wcześniej niezbadane krajobrazy dźwięku. Potrzebuję kolejnego miesiąca niezmąconej kreatywności, albo dwóch, żebym mogła rozpocząć ostateczny proces wykańczania kawałków. Nie zawiodę was".

Grimes przez ostatnie lata była z pewnością bardzo zajęta również innymi sprawami, poza studiem nagraniowym. W przerwie między reżyserią teledysków do „Kill vs Maim", „Venus Fly", „California" i innych wybitnych kawałków z albumu, który nadal się nam nie znudził, założyła konto na Instagramie poświęcone jej projektom wizualnym i znalazła się na liście Forbesa 30 Under 30.

Rozmawiając z fanem w sekcji komentarzy na swoim koncie na Instagramie poświęconym swojej sztuce, Grimes dała nam jeszcze większą wskazówkę opisującą brzmienie nowej muzyki. „Teraz z perspektywy czasu zaczynam rozumieć, dlaczego ludzie są tak przywiązani do starszej muzyki", artystka powiedziała o swoich muzycznych początkach z 2010 roku i albumach „Geidi Primes" i „Halfaxa". „Mają one swoje charakterystyczne brzmienie, niepodobne do niczego, co znamy i teraz dociera do mnie, że to był i jest mój cel - stworzenie czegoś, czego jeszcze nie słyszeliśmy. Musiałam wydać 'Art Angels', żeby udowodnić, że jestem do tego zdolna, ale teraz chce wykorzystać swoje umiejętności i wykorzystać je w sposób, w jaki użyłam ich do stworzenia wcześniejszych albumów". Niezależnie od tego, kiedy album będzie miał premierę, wiemy, że będzie warto na niego czekać.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcia: Alasdair McLellan

Tagged:
grimes
Oblivion
Art Angels
muzyka
update
muzyka newsy