rozmiar 36 to już za dużo dla przemysłu modowego?

Tak wyglądała reakcja tej modelki…

tekst Tish Weinstock
|
20 Październik 2015, 1:55pm

@charlihoward

23-letnia Charli Howard może rywalizować z Carą dzięki swoim wspaniałym, gęstym brwiom i szczupłemu ciału w idealnym na wybieg rozmiarze 36. Nic dziwnego, że postanowiła zostać modelką w wieku 17 lat. Ostatnio jej agencja stwierdziła jednak, że jest ona „zbyt duża". Tak samo, jak szwedzka modelka Agnes Hedengård, która musiała ostatnio borykać się z podobnym absurdem, Brytyjka postanowiła opublikować list otwarty na Facebooku, który natychmiast zyskał popularność w sieci.

„Oto wielkie 'pierdol się' dla mojej (już teraz byłej) agencji za stwierdzenie, że mając 173 cm wzrostu i rozmiar 36-38, jestem 'zbyt duża' i 'nie w formie', żeby dalej pracować w przemyśle modowym. Nie mam zamiaru czuć się zawstydzona czy przygnębiona waszymi absurdalnymi i nieosiągalnymi standardami dotyczącymi piękna. W razie gdybyście nie zauważyli, jestem kobietą i człowiekiem. Nie mogę w cudowny sposób pozbyć się kości biodrowych, żeby pasować do wyprodukowanych przez was ubrań i sprostać 'standardom agencji'. Poza tym spójrzmy prawdzie w oczy: „Nawet kiedy ważyłam niecałe 48 kg, nadal nie byłam odpowiednio szczupła. Jeśli (w ogóle) zdecydujecie się przedstawiać mnie taką, jaką jestem, respektując moją kobiecość, zadzwońcie. Do tego czasu posiedzę w Nandos [sieć restauracji]".

Chociaż media społecznościowe pomogły nam w zwalczaniu presji wywieranej na modelki w stopniu, o jakim wcześnie nie mogliśmy pomarzyć, nadal długa droga przed nami. W samej Wielkiej Brytanii ponad 725 tys. ludzi cierpi na zaburzenia odżywiania oraz problemy psychiczne na ich tle. Na szczęście są takie osoby, jak Charli i Agnes, które nie boją się wyrazić głośno swojego zdania.