rude jest piękne

Powstał pierwszy na świecie magazyn tylko i wyłącznie o rudzielcach. i-D rozmawia z redaktorem „MC1R".

tekst i-D Staff
|
27 Lipiec 2015, 10:45am

Photography Jens Kaesemann

Wygląda na to, że Steven Meisel ma poważną słabość do rudzielców. W 1997 roku kultowy fotograf zrobił zdjęcie Karen Elson na jej 18. urodziny, a następnie, jeszcze tego samego roku uwiecznił na okładce włoskiego Vogue'a kolejną rudowłosą piękność - modelkę Maggie Rizer. Z kolei na początku tego roku, Meisel sfotografował naszą ulubienicę, Natalie Westling w kampanii Prady pre-fall 15. Pomimo dosyć silnej reprezentacji w świecie mody, rudowłosi stanowią jedynie 2% populacji świata, co sprawia, że są mniejszością w dosłownie każdym kraju i kulturze.

To właśnie ta wyjątkowość zainspirowała Tristana Rodgersa do stworzenia MC1R, niezależnego magazynu o artystycznym charakterze, poświęconym kulturze rudzielców. MC1R to nazwa genu odpowiedzialnego za powstawanie rudych włosów. Tristan Rodgers mieszka w Hamburgu, studiuje architekturę światła i sam też jest rudy. Przygotowuje się właśnie do wydania trzeciego wydania jeszcze w tym roku, a i-D udało się z nim porozmawiać o tym, w jaki sposób ma zamiar zmienić to, jak postrzegamy rudowłosych.

Co cię skłoniło do stworzenia MC1R?
Zaczęło się od projektu fotograficznego, nad którym współpracowałem z małą grupką moich rudowłosych znajomych. Po jakimś czasie idea ewoluowała i dołączyło jeszcze więcej rudzielców, więc oprócz robienia im zdjęć, pytałem również o ich osobistą historię. Jako że bardzo interesowałem się fotografią, designem, sztuką i niezależnymi magazynami, to z czystej ciekawości sprawdziłem, ile kosztowałoby wydrukowanie kilku prywatnych kopii w postaci małego magazynu ze wszystkimi fotografiami. Każdemu, kto był na zdjęciach, chciałem dać po jednym egzemplarzu. Okazało się, że cena 20 kopii niewiele się różniła od ceny 500 kopii, rozpocząłem więc zbieranie funduszy i udało mi się zrobić nakład 1600 sztuk w pierwszym wydaniu.

W jaki sposób wyszukujesz modeli albo historie? Co cię inspiruje?
Kontaktuje się z artystami, z którymi bardzo chciałbym współpracować, na przykład z Giovannim Lipari albo Jensem Kaesemannem, którzy zrobili zdjęcia na okładkę i do większych editoriali bieżącego wydania. Poza tym otrzymuję wiele zgłoszeń prosto od artystów albo znajomych, którzy polecają mi kogoś, kogo znaleźli w mediach społecznościowych. Inspiruje mnie samo uczucie, które posiadam jako rudzielec i w jaki sposób ono popycha mnie do tworzenia rzeczy wysokiej jakości. Nawet jeśli zdjęcia nie są koniecznie najlepsze albo po prostu zbyt podobne do rzeczy, które pojawiły się w poprzednich wydaniach, to zawsze staram się wysłać artyście swój feedback. Gdy już dokonam wstępnej selekcji, to następnie o wszystkim dyskutuję z Maxem Weinlandem, odpowiedzialnym za szatę graficzną MC1R oraz z moimi dobrymi znajomymi, Patricią i Lenardem, rudzielcami o odważnych opiniach.

Czego nauczyłeś się o kulturze rudowłosych, tworząc magazyn?
Wiele! Odkryłem, że istnieje duża i gęsta sieć rudych ludzi na świecie, a teraz ja jestem jej częścią. Istnieją specjalne festiwale, na których ludzie integrują się ze sobą, dzielą swoimi doświadczeniami itd. To teraz duże, pozytywne zjawisko. Niektórzy twierdzą, że skupianie się tylko i wyłącznie na włosach jest metodą paradoksalną, ale skoro ludzie identyfikują się z tym, jak wyglądają, to stworzenie projektu na ten temat pozwoli artystom na swoją własną reprezentację. Może ktoś tam, gdzieś na drugim końcu świata ma straszne kompleksy związane z wyglądem, więc coś tak pozytywnego będzie w stanie tej osobie pomóc odnaleźć siłę. 

W jaki sposób różni się od siebie kultura rudowłosych w różnych częściach świata?
Irlandzka konwencja rudowłosych [The Irish Redhead Convention] będzie pierwszym z wielu festiwali dla rudzielców, który odwiedzę w tym roku. Odkryłem bardzo mocną scenę artystyczną pełną projektów w Stanach, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Holandii, RPA, Australii, we Włoszech, Izraelu i Niemczech. Wprawdzie nie ma powalających różnic, ale zauważyłem, że w Anglii projekty nastawione są przede wszystkim na zamianę negatywnego stosunku społeczeństwa do rudych ludzi w coś pozytywnego. 

Jedna z ulubionych fotografek i-D, Harley Weir, stworzyła serię zdjęć z rudzielcami. Znasz jeszcze innych, którzy udokumentowali lub nadal dokumentują ludzi z rudymi włosami w szczególny sposób?
To dosyć zabawne, bo Lily Inge, modelka ze zdjęć Harley, a także moja znajoma, poleciła mi tę fotografkę do mojego kolejnego wydania. Nadal próbuje się z nią skontaktować, więc mam wielką nadzieję, że przeczyta ten wywiad, bo jej twórczość jest naprawdę niesamowita! Poza nią jest jeszcze wielu fotografów, którzy stworzyli świetne serie. Jacky Colliss Harvey skupiła się na historii rudowłosych w albumie, który wydała kilka tygodni temu. Thomas Knights również przyciągnął wiele uwagi akcją RED HOT, kampanią mającą na celu zwalczanie prześladowania, w której wystąpili seksowni rudzi kolesie. Akcja za sprawą internetu obiegła cały świat. Poza tym bardzo lubię modowe zdjęcia Aliny Asmus, a Michelle Marshall może się pochwalić jedną z najbardziej niezwykłą serią o genie MC1R. Dodatkowo, Nurit Benchetrit z Izraela zrobiła koło 200 zdjęć rudych osób. To niesamowite prace, które nigdy wcześniej nie były opublikowane, planuję więc pokazać je w naszym kolejnym wydaniu. Obecny numer pokazuje twórczość 20 artystów, a kolejny będzie zawierał ok. 36 międzynarodowych historii, wywiadów i serii fotograficznych. Na świecie jest tylu znakomitych artystów, tych doświadczonych, jak i młodych, że właśnie dlatego stworzyłem ten magazyn. Chcę pokazać ich twórczość i dać im przestrzeń, jakiej potrzebują.

Jak widzisz przyszłość MC1R?
Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać jakość magazynu, a nawet ją udoskonalić. Chciałbym pozyskać wielu czytelników, aby mieć też z tego zysk, ale przede wszystkim ten projekt opiera się na głosie serca i nad tym zawsze będę pracował.

mc1r-magazine.com

@mc1r.magazine

Zobacz również: Bez make-upu najlepiej.

Kredyty


Tekst: Emily Manning
Tłumaczenie: Zuza Bień
Zdjęcia: Jens Kaesemann dla MC1R

Tagged:
Newsy
Kultura
moda wywiady
mcr1