rewolucje w świecie sztuki

Gdziekolwiek ktoś wstrząsał światem sztuki, tam pojawiał się Shigeo Anzaï, by utrwalić tę chwilę.

tekst Felix Petty
|
18 Maj 2016, 3:36pm

Yayoi Kusama, Hara Museum of Contemporary Art, Tokyo, October 1992 

Shigeo Anzaï urodził się w czasie II Wojny Światowej i dojrzewał, gdy Japonia wkraczała w okres powojennego cudu gospodarczego, który przekształcił ten kraj w nowoczesne społeczeństwo.

Jak wielu z jego pokolenia był świadkiem i uczestnikiem nowej fali, która ogarnęła Japonię. Przyniosła takie postacie jak Rei Kawakubo i Yohji Yamamoto w modzie, The Yellow Magic Orchestra w muzyce i ruch Mona-ha w sztuce. Wszyscy szukali w tamtym czasie wytłumaczenia przeszłości i sposobu na stworzenie lepszej przyszłości. W muzyce panował czas wirującego, futurystycznego maksymalizmu syntezatorowego; moda była mroczna, agresywna i przypominała pancerze; sztuka odnalazła swoją drogę gdzieś pomiędzy tymi dwoma nurtami.

Damien Hirst, Biennale w Wenecji, 11 czerwca 1993 

Mona-ha byli antymodernistyczni, inspirowali się naturalnymi formami i kształtami; ich sztuka była medytacyjna, kontemplacyjna i ulotna. Shigeo, który zaczynał karierę jako malarz, przerzucił się na fotografię w celu dokumentowania współczesnych mu wydarzeń i wystaw tego ruchu.

10. Biennale w Tokio w 1970 roku otworzyło dla Anzaï świat. Wtedy rozpoczęła się jego nieustająca podróż. W ciągu 30 lat wydawał się być wszędzie tam, gdzie działo się coś ciekawego, od „The Kitchen" w Nowym Jorku lat 70. po pokolenie Young British Artists w latach 90. Gdziekolwiek ktoś wstrząsał światem sztuki, tam pojawiał się on z aparatem, by utrwalić tę chwilę.

Yayoi Kusama, Ohkurayama, Yokohama, Październik, 1986 

Richard Long, London, 4 grudnia 1991 

Shigeo Anzaï, Daniel Buren, Daniel Buren's Show, ICA Nagoya, Aichi, 14 kwietnia 1989 

Min Tanaka Dance Performance, Tokio, 13 maja 1984 

Zobacz też:

  • Louise Bourgeois, czyli jak zmienić traumy w sztukę
  • Mistrzowie polskiej fotografii
  • Kredyty


    Tekst: Felix Petty