deskorolka to nie chwyt marketingowy

Zobacz nowy lookbook paryskiej streetwearowej marki FUTUR.

tekst Ryan White
|
19 Październik 2016, 4:00pm

Marka FUTUR zrodziła się z chęci tworzenia ubrań głęboko zakorzenionych w subkulturze skejtów, bez używania jej jako chwytu marketingowego. Jest jedną z najbardziej innowacyjnych paryskich firm. Założyciele marki Felix Schaper i Benoit Frédoni pokazują przywiązanie do skejterstwa, które z pewnością wykracza poza to, co pokazuje konkurencja. Zapewniają, że ich wizja była niezmienna i klarowania podczas fotografowania ubrań do szóstej kolekcji. Sesję stworzył fotograf i skejt, Quentin de Briey. „Jest naszym dobrym przyjacielem i skejtem, więc doskonale rozumie to, co robimy. Naturalne dla nas było to, że prędzej czy później coś razem zrobimy". Jeśli chodzi o modelkę, to założyciele marki zdecydowali się na androgyniczną piękność,Tamy Glauser, którą można było zobaczyć na pokazie Andreasa Kronthalera dla Vivienne Westwood i Louis Vuitton na sezon wiosna/lata 17. „Często spędzamy czas w tym samym barze w Paryżu i pewnego wieczoru zapytaliśmy ją, czy nie chciałaby zrobić kilku zdjęć dla FUTUR z Quentinem".

Dlaczego stworzyliście FUTUR?

Po pierwsze, stworzyliśmy FUTUR, bo chcieliśmy robić coś swojego. Chcieliśmy pracować nad projektem, który nie ma granic, zasad, hierarchii. Wiele marek używa skejtów, jako chwytu marketingowego, bo z deskorolką nie mają nic wspólnego i nie robią niczego nowego. Istnieje wiele fajnych młodych marek prowadzonych przez skejtów, ale robią wyłącznie podstawowe ciuchy - T-shirty, bluzy. Naszym celem było stworzenie linii odzieży, w której produkty będą najwyższej jakości, ale jednocześnie zachowają skejtowski charakter i DNA.

Uważacie, że wasze ubrania odzwierciedlają nowoczesny Paryż?
Początkowo zależało nam, by marka miała bardziej ogólnoeuropejski klimat, ale siedziba w Paryżu automatycznie umieszcza markę na mapie. Paryż jest jednym z miejsc w Europie z bardzo mocno rozwiniętą społecznością skejterską. Mimo wzrostów i spadków popularności tej subkultury, jest bardzo ciekawym miejscem, które często jest odwiedzane przez skejtów z całego świata. Takie miejsce jak plac Republique w centrum Paryża jest doskonałym przykładem. Takie miejsca sprawiają, że miasto tętni życiem. Paryż ma również mocną modową tradycję, więc jest dla nas idealnym miejscem.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

W Paryżu działają marki takie jakPigalle i Etudes Studio, otworzył się także pierwszy sklep Supreme... Myślicie, że w ciągu ostatnich lat Paryż wyczuł potencjał streetwearu?
Jest wiele paryskich marek, które w ciągu ostatnich lat wybiło się w świecie streetwearu, a świat mody bacznie obserwuje ulice, ale według nas jest to bardziej globalne zjawisko. To samo dzieje się w Nowym Jorku czy Londynie. Po otwarciu sklepu Supreme, na ulicach widzi się więcej toreb tej marki, co sprawia, że jest bardziej obecna. Paryż zawsze był miastem o wielu twarzach, a sportowe ubrania są tu popularne już od dłuższego czasu.

Jakie marki was interesują? Czy jakaś kolekcja na sezon wiosna/lato 17 szczególnie was zainspirowała?
Istnieje wiele ciekawych projektów, ciężko podać konkretną listę. Lubimy grafiki niektórych mniejszych skejtowych marek. Podoba nam się ich kameralna, rodzinna atmosfera, którą również staramy się stworzyć. Mamy też bardziej tradycyjne domy mody - z kreatywnymi krojami i sylwetkami, ale nie obserwujemy paryskich pokazów mody. Podoba nam się podejście japońskich marek - dbają o jakość i wykonanie produkowanych ubrań. Wydaje nam się, że takie podejście to przyszłość, dlatego zależy nam, aby iść w tym kierunku.

Co jest dla was najbardziej ekscytujące w przyszłości?
Niedawno stworzyliśmy swoje pierwsze biuro w przy placu Republique. Ma małą galerię na parterze, w przyszłości chcemy organizować tam regularne wystawy fotograficzne, więc będzie się działo. Poza tym, nasz kolejny skejciarski klip w całości kręcony we Włoszech ukaże się już wkrótce!

futureinc.eu

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Ryan White
Zdjęcia:Quentin de Briey

Tagged:
Streetwear
wywiad
futur
Paryż