Thanksgiving, 1992, Tina Barney

rodzinne zdjęcia w portfolio wielkich fotografów

Jak Nan Goldin, Tina Barney, Dawoud Bey i inni uwiecznili swoich najbliższych?

|
gru 26 2017, 5:38pm

Thanksgiving, 1992, Tina Barney

W Muzeum sztuk pięknych w Bostonie w sobotę odbędzie się wernisaż wystawy „(un)expected families", na której zawiśnie jedno z najsłynniejszych zdjęć Nan Goldin. Prace Goldin wystawiano w tym roku w wielu miejscach (MoMA, Portland Museum of Art, Irish Museum of Modern Art, Matthew Marks Gallery), ale ta fotografia jest wyjątkowa.

„(Un)expected families" analizuje sposób, w jaki definiujemy i fotografujemy rodziny. Zdjęcia pochodzą głównie z kolekcji Museum of Fine Arts Boston (MFA). 80 fotografii powstało na przestrzeni ponad 150 lat, a ich autorami są tacy pionierzy jak Gordon Parks, Diane Arbus, Sally Mann, Bruce Davidson, Tina Barney i Dawoud Bey.

Na wystawie znajdują się zdjęcia artystyczne, dokumentalne, a także amatorskie, pochodzące z rodzinnych i szkolnych albumów. Została zorganizowana wokół różnych definicji rodziny: więzów krwi, miłości i „rodziny z wyboru", jak wyjaśnia Karen Haas, kuratorka fotografii w MFA.

Zawarcie pracy Goldin jest strzałem w dziesiątkę. „Uważamy ją za wielką fotografkę Bostonu", powiedziała Haas. Goldin wywodzi się ze School of the Museum of Fine Arts i stała się chyba najważniejszą kronikarką rodziny z wyboru. Jej „Ballad of Sexual Dependency" (pokaz slajdów, który zmienił się w kultowy album) zilustrował całe pokolenie.

Goldin odnalazła swoje miejsce właśnie w Bostonie, gdzie uwieczniała ludzi ze swojego otoczenia. Jej wczesne czarno-białe zdjęcia powstawały w The Other Side, pierwszym klubie nocnym w tym mieście, w którym mogli tańczyć ze sobą ludzie tej samej płci. Stał się kolebką miejscowych drag queen. W kolejnych latach Goldin fotografowała swoją rodzinę, składającą się z przyjaciół, kochanków, drag queen i queerowych ludzi. Należała do tej społeczności, więc uchwyciła ją w przepiękny sposób, nawet jeśli zdjęcia powstawały w chwilach niewiarygodnie smutnych i bolesnych.

Przed wernisażem poprosiłam Haas, by omówiła pięć zdjęć (autorstwa Goldin, Tiny Barney, Miltona Rogovina, Dawouda Beya i Consueli Kanagi) oraz miejsce, jakie zajmują w wielkiej, pięknej rodzinie MFA.

Jimmy Paulette and Tabboo! in the bathroom, Nowy Jork, 1991 rok, Nan Goldin

Nan Goldin, Jimmy Paulette and Tabboo! in the bathroom" (Jimmy Paulette i Tabboo! w łazience), Nowy Jork, 1991 rok
„W kontekście prac Nan Goldin często mówi się o jej wybranej, przybranej rodzinie. Więź między nimi jest bardzo silna, wręcz namacalna. Czuć ją między modelami i widać, jak bardzo Nan podziwia swoich przyjaciół. To piękne, pełne zrozumienia, wrażliwe zdjęcie. Na tabliczce zamieściłam jej cytat, który zawsze kochałam: 'Kiedyś myślałam, że nikogo nie stracę, jeśli będę go ciągle fotografować. Teraz te zdjęcia pokazują mi, jak wiele straciłam'. Nadal mnie wzrusza. Dowodzi siły drzemiącej w fotografii, pozwalającej nam się czegoś kurczowo trzymać, jak talizmanów.

W tych cyfrowych czasach ciągle jesteśmy otoczeni fotografiami, ale one są bardzo ulotne. Wszystko jest w powietrzu, w naszych telefonach. Wydają się bardzo kruche. Nas, jako kuratorów, uderzyło, że tak wielu zawodowych fotografów robi zdjęcia rodziny.
Zainteresowała mnie idea fotografii jako talizmanu, obiektu, który ma moc relikwiarza. Przechowuje te wszystkie uczucia i emocje".

Thanksgiving, 1992, Tina Barney

Tina Barney, „Thanksgiving" (Święto dziękczynienia), 1992 rok
„To jedna z bardzo ważnych, relatywnie wczesnych prac Tiny z naszych zbiorów. Przedstawia grono jej najbliższych. Powstało przed 'The Europeans' i widać w nim naturalną swobodę. Tina czuła się tam jak w domu, dosłownie. Sądzę, że odbędą się przy nim ciekawe dyskusje na temat tego, czy scenka jest zupełnie naturalna, czy może zaaranżowana.

W wielu przypadkach pogrupowałam fotografie tak, aby odnosiły się do lokalizacji związanej z życiem rodziny. Jedną z takich grup jest rodzinny samochód. Powyższe zdjęcie znajduje się na ścianie poświęconej jadalni lub stołowi z kuchni. Znajdziecie na niej rodzinę robotników Lewisa Hine'a, harlemskie rodziny Bruce'a Davidsona, a także cykl 'The Kitchen Table' Carrie Mae Weems. Chciałam zainspirować ludzi do szukania różnic w ich motywacjach, dostrzeżenia co z nich bije".

Felix and his Wife, Buffalo, z cyklu Lower West Side Revisited, 1992 rok, Milton Rogovin

Milton Rogovin, „Felix and his Wife" (Felix z żoną), Buffalo, 1992 rok
„Milton Rogovin całą karierę pracował w Buffalo w stanie Nowy Jork. Robił niesamowite zdjęcia ludzi w ich domach i miejscach pracy. Mamy dużą kolekcję jego twórczości, na wystawie znajdą się dwie fotografie. Na obu modele trzymają własne zdjęcia ślubne. W tym zdjęciu bardzo podoba mi się duma, jaką promienieją bohaterowie. Jest coś pięknego w tym, jak Felix i jego żona stoją razem i trzymają swój portret, otoczeni wspaniałymi bibelotami, tworzącymi ich życie. To bardzo bogate zdjęcie.

Powyższa praca znajduje się w sekcji poświęconej roli fotografii rodzinnych w opowiadaniu naszych własnych historii. Umieściliśmy w niej prace miejscowego artysty, Caleba Cole'a, który na pchlich targach kupuje stare zdjęcia rodzinne. Na każdym z nich wybiera osobę, która nie pasuje do reszty. Następnie cyfrowo zamazuje resztę i wywołuje nowe zdjęcie. Inny artysta, Justin Kimball, sfotografował pustą piwnicę, w której na zakurzonym stole leży rodzinne zdjęcie, pistolet i świąteczna puszka. Tylko to pozostało po ludziach, którzy zamieszkiwali ten dom. Teraz zdjęcie żyje własnym życiem".

„Kevin" z cyklu „Class Pictures", 2005 rok, Dawoud Bey

Dawoud Bey, „Kevin", 2005 rok
„Muszę przyznać, że Dawoud Bey jest chyba moim ulubionym fotografem z wystawy. To zdjęcie po raz pierwszy zobaczyłam w 2007 roku na wystawie w Phillips Academy w Andover. Każdej fotografii z cyklu 'Class Pictures' towarzyszy tekst. Opis Kevina jest niesamowity. Opowiada o śmierci swojego ojca odsiadującego wyrok, depresji matki oraz tym, jak zmusiło go to do polegania na sobie. Mówi, że to najlepsza i najgorsza rzecz, jaka mu się przytrafiła. Co ciekawe, Dawoud powiedział mi, że Kevin jest jedyną osobą z 'Class Pictures', z którą spotkał się po latach i znów sfotografował. Spotkali się, gdy Kevin studiował na Emory University.

Szczerze mówiąc, chciałam na tej wystawie pominąć szkolne doświadczenia, ale jak już mówiliśmy przy okazji Nan Goldin, jeśli w młodości czujecie się oderwani od swojej rodziny, tworzycie niesłychanie silne więzy z innymi grupami. Tworzycie krąg ludzi, którzy pomagają sobie przetrwać. Myślę, że to ciekawa rzecz, warta pokazania. Jedno ze zdjęć na wystawie zrobiła Zoe-Perry Wood, która co roku fotografuje bal BAGLY [Boston Alliance of Lesbian Gay Bisexual Transgender Queer Youth]. Na naszej wystawie zobaczycie dwóch chłopaków, stojących razem z dumą".

„She is a Tree of Life to Them", 1950 rok, Consuelo Kanaga

Consuelo Kanaga, „She is a Tree of Life to Them" (Ona jest dla nich drzewem życia), 1950 rok
„Consuelo Kanaga przez długi czas nie dostawała należnego uznania w historii fotografii. Jej fotografie są bardzo mocne, ale relatywnie nieznane. Skupiała się na życiu Afroamerykanów i niesprawiedliwości w społeczeństwie. To jedno z jej najsłynniejszych zdjęć, które znajdowało się na nieco kontrowersyjnej wystawie 'The Family of Man'. Główna bohaterka jest silną ostoją rodziny, chociaż jest tak przeraźliwie chuda. Dzieci dosłownie na niej wiszą. Trzymają ją, ona trzyma je — stają się jednością. Uwielbiam sposób, w jaki ich ciała się scalają.

Ta praca zawiśnie na ścianie przedstawiającej różne pokolenia: matki, córki, synów, rodzeństwo. Obok znajdzie się ściana 'ukrytych matek' z ery wiktoriańskiej oraz zdjęcie Nicka Nixona, na którym matka niesie dziecko na pogrzeb. W tych przypadkach interesuje nas idea ciała matki jako tarczy ochronnej. Bardzo ciekawi mnie fakt, że na rodzinnych zdjęciach ludzie się tulą, podnoszą, dosłownie owijają wokół siebie. To fascynujące".

„(un)expected families" można podziwiać w Museum of Fine Arts Boston od 9 grudnia 2017 roku do 18 czerwca 2018 roku. Więcej informacji znajdziecie tutaj.