The VICEChannels

      moda Steve Salter 18 maj 2017

      magnum łamie własne zasady z okazji 70. urodzin

      Najbardziej znana agencja fotograficzna na świecie postanowiła z okazji okrągłych urodzin zrobić projekt o buncie i równocześnie buntuje się przeciw własnym zasadom, wysyłając prace artystów na ubrania.

      magnum łamie własne zasady z okazji 70. urodzin magnum łamie własne zasady z okazji 70. urodzin magnum łamie własne zasady z okazji 70. urodzin
      Guy Le Querrec, Berlin, Niemcy, 1989. Magnum Photos

      Kultowa agencja Magnum Photos świętuje 70 lat istnienia i wkładu w fotografię, dlatego Andrew Richardson zajrzał do jej obszernego archiwum i wybrał zdjęcia o tematyce sprzeciwu i protestu. Specjalny projekt nie znajdzie się jednak na ścianach galerii, a na koszulkach, które będzie można kupić na wyłączność w Dover Street Market. To pierwszy raz, kiedy Magnum Photos zgodziło się na użycie ich zdjęć na ubraniach - w ten sposób powstało połączenie mody i fotografii dokumentalnej.

      Zdjęcia Stuarta Franklina, Thomasa Dworzaka, Leonarda Freeda czy Guya le Querreca upamiętniają ważne historyczne wydarzenia oraz odzwierciedlają ducha sprzeciwu, niezależności i rewolucji w czasach znaczących dla społeczeństwa zmian: od upadku Muru Berlińskiego po Nieznanego Buntownika na Placu Tian'anmen. „Bunt idzie w parze z prowokacją, a nam wszystkim chodzi właśnie o nią", wyjaśnia w mailu Andrew Richardson i dodaje: „A właśnie teraz nastał odpowiedni czas, żeby się zjednoczyć i sprzeciwić wszystkiemu, co chcemy zmienić w naszym otoczeniu". Od Brexitu do Trumpa, od biedy po post-prawdę - wszyscy stajemy przed społeczno-politycznymi wyzwaniami i teraz powinniśmy zrobić coś pozytywnego. Nasz sprzeciw nie pójdzie na marne.

      „Wybieramy momenty wielkiej odwagi jednostek, wolności i radości, ale również odosobnienia; idee, które pokazują różnorodność ludzkich doświadczeń w czasach protestu i buntu", dodaje Fiona Rogers z Magnum. Przed wypuszczenie kolekcji na Dover Street Market Richardson i Rogers powiedzieli nam, jak przenikanie się dyscyplin może ukształtować nowe spojrzenie na niektóre tematy i zwrócić na nie uwagę.

      To coś nowego dla agencji Magnum i jej fotografów, że wyrazili zgodę na majstrowanie przy swoich pracach albo na użycie ich w taki sposób. Dlaczego teraz?
      Fiona Rogers: W tym roku obchodzimy 70. rocznicę istnienia Magnum i było dla nas ważne, żeby znaleźć sposoby na reinterpretację naszego archiwum i dotarcie do nowych ludzi przez kreatywną współpracę. To jeden z wielu projektów, które zaplanowaliśmy na ten rok i nasi fotografowie są podekscytowani eksperymentowaniem z nowymi sposobami rozprzestrzeniania prac. Jesteśmy dumni, że możemy pokazać nasze zdjęcia na koszulkach.
      Andrew Richardson: Publikowaliśmy już fotografie w starych wydaniach Richardson Magazine, dlatego wiemy, jak wiele pracy zajęło, złożenie różne elementy złożyć w spójną całość. 

      Archiwum jest ogromnie. Po pierwsze, co skłoniło was, żeby zająć się tematem sprzeciwu i protestu?
      Andrew Richardson: Bunt idzie w parze z prowokacją, a nam wszystkim chodzi właśnie o nią. Właśnie teraz nastał odpowiedni czas, żeby się zjednoczyć i sprzeciwić wszystkiemu, co chcemy zmienić w naszym otoczeniu.
      Fiona Rogers: Archiwum Magnum jest pełne zdjęć z ostatnich 70 lat i wielu z naszych fotografów nadal chce opowiadać wydarzenia, które mają miejsce dookoła nas, zwłaszcza że świat stoi u progu wielkich społecznych i politycznych zmian. Koncepcja „bycia świadkiem historii" to powracający temat obchodów naszej 70. rocznicy i zdjęcia wybrane przez Andrew Richardsona dopełniają tej idei. Może nauczymy się czegoś z tych wydarzeń i lepiej ukształtujemy przyszłość.

      Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

      Thomas Dworzak, Part-au-Prince, Haiti, 2004. Magnum Photos

      Jak wybraliście te kultowe zdjęcia? Jak się czujecie, patrząc na prace wykonane przez Stuarta Franklina, Thomasa Dworzaka, Leonarda Freeda i Guya le Querreca?
      Fiona Rogers: Niektóre zdjęcia zostały wykonane w kluczowych momentach z naszej historii jak upadek Muru Berlińskiego czy protesty na Placu Tian'anmen. Mamy nadzieję, że wybrane zdjęcia wywołają silne emocje i wyzwolą w obecnych czasach potrzebę dociekliwości i szukania odpowiedzi. Wybieramy momenty wielkiej odwagi jednostek, wolności i radości, ale również odosobnienia; idee, które pokazują różnorodność ludzkiego doświadczenia w czasach protestu i buntu.

      Moda nie ma zobowiązań wobec polityki, ale żyjemy w czasach, w których nie możemy już wycofywać się z dyskusji. Dlatego czujemy, że to odpowiedni moment, by ponowić pytanie… czy moda może mieć polityczne ambicje?
      Fiona Rogers: Na sztukę i modę już od dłuższego czasu oddziałuje polityka i vice versa. Mamy nadzieję, że pokazywanie prac fotografów Magnum poprzez takie współprace wniesie nowe, inspirujące znaczenie do tych zdjęć. Przenikanie się dyscyplin, w tym przypadku mody i fotografii, może ukształtować nowe spojrzenie na niektóre tematy.
      Andrew Richardson: W przeszłości moda była miejscem na kulturową refleksję. Mimo że czasy się zmieniły, to co nosisz, zawsze będzie wyznacznikiem tego, kim jesteś i za czym się opowiadasz: nieważne czy otwarcie, czy skrycie.

      Jeśli ludzie mogliby wynieść jedną rzecz z tego projektu (poza nabytą koszulką), co byście chcieli, żeby otrzymali i dlaczego?
      Fiona Rogers: Bylibyśmy zachwyceni, gdyby ludzie po obejrzeniu zdjęć poczuli się zainspirowani do poszukania czegoś na temat historycznych uwarunkowań, które ukształtowały ich i Magnum. Nosząc dumnie koszulki, możemy podzielić się ważnymi historiami i kontynuować kwestionowanie świata, w którym żyjemy.
      Andrew Richardson: To, co trafia do naszych oczu, jest formą pokarmu, zupełnie jak to, co trafia do naszych ust. Miejmy nadzieję, że ta współpraca przypomni, że czasy się zmieniają i od jednostek zależy, czy wezmą udział w tym procesie.

      Projekt The Magnum Photo x Richardson zadebiutuje wkrótce w ramach Photo London Open House Dover Street Market i będzie dostępny na stronach internetowych DSM oraz Richardson.

      Stuart Franklin, Pekin, Chiny, Plac Niebiańskiego Spokoju, 1989. Magnum Photos

      Przeczytaj też:

      Kredyty

      Tekst: Steve Salter

      Połącz się ze światem i-D! Polub nas na Facebook , śledź na Twitter i Instagram.

      Tematy:mangum photos, andrew richardson, moda, fotografia

      comments powered by Disqus

      Dziś w i-D

      Załaduj więcej

      i-D poleca

      Dodatki