nietypowy napad na bank w teledysku mount kimbie

Zamysł reżysera jest jedyny w swoim rodzaju.

tekst Tom Ivin
|
01 Wrzesień 2017, 9:21am

Najnowszy teledysk autorstwa Franka Lebona — nakręcony nie wiadomo czym, zmontowany przez nie wiadomo kogo i pewnie ręcznie sklejony w mozolnym, poklatkowym stylu — przypomina roboczy szkic.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

W teledysku przypominającym trochę „Take On Me" od A-Ha zamaskowany model Wilson Oryema gra głównego bohatera napadającego na bank, co niestety kończy się krwawo. Sam reżyser na Instagramie nazwał swoje dzieło „filmem o napadzie na bank, dokonanym przez wrażliwego rabusia". Ale kawałek też jest świetny — tak samo zabójczy, jak ujęcie pościgu.

Wczesny Danny Boyle byłby zachwycony energią płynącą z klipu, a charakterystyczne dla Franka narysowane, wycięte i skopiowane sekwencje dodają teledyskowi smaku. Zamysł reżysera jest jedyny w swoim rodzaju.

Już 8 września odbędzie się premiera trzeciego albumu Mount Kimbie (na którym usłyszymy też King Krule, Jamesa Blake'a i Micachu), a 11 listopada zespół zagra w warszawskim klubie Niebo.

Artykuł pierwotnie ukazał się w brytyjskim wydaniu i-D.

Przeczytaj też:
Tagged:
mount kimbie
delta
muzyka
Frank Lebon
wilson oryema
muzyka newsy