martin scorsese wyreżyserował film dla armaniego... w 1990 roku

Zobaczcie zapomniany film dokumentalny „Made in Milan” sprzed 27 lat.

tekst Emily Manning
|
28 Luty 2017, 4:55pm

Teraz domy mody i filmowcy często łączą siły, by tworzyć wspólne projekty. Weźmy na przykład Pradę, która zleciła Wesowi Andersonowi nie tylko wyreżyserowanie krótkich filmików, ale także zaprojektowanie wnętrze baru w Fondazione Prada. Kenzo zrobiło z podobnych projektów swój znak rozpoznawczy — paryska marka współpracowała m.in. ze Spikem Jonze, Greggiem Arakim, Seanem Bakerem i Kahlilem Josephem (dwa razy). Jednak na długo zanim ta praktyka stała się powszechna, jeden z najbardziej uznanych w świecie reżyserów — Martin Scorsese — pracował nad filmem modowym z Giorgio Armanim.

Krótkometrażowy film dokumentalny „Made in Milan" z 1990 roku pokazuje od podszewki pracę i życie kultowego włoskiego projektanta oraz jego związek z miastem. Film został wskrzeszony przez M2M TV. 10-minutowy fragment trwającego 20 minut filmu opublikowano wczoraj na kanale przed pokazem Armani na jesień/zimę 17 w Mediolanie oczywiście.

„Gdy dowiedzieliśmy się, że Martin Scorsese stworzył film z Giorgio Armanim w 1990 roku, wiedzieliśmy, że to musi być ukryty skarb", powiedziała producentka wykonawcza M2M Susan Hootstein w rozmowie z portalem Hollywood Reporter. „'Made in Milan' wyprzedza obecny trend na filmy modowe, dlatego M2M poczuło silną potrzebę wystawienia tego znamienitego dzieła na widok publiczny".

Film zaczyna się od sugestywnych ujęć włoskiego miasta, którym towarzyszy narracja Armaniego. Projektant opowiada o mieście i o tym, jak czuje się z nim związany. Kamera przechodzi z ujęć z góry do perspektywy pierwszej osoby. Często się patrzy w górę, żeby pokazać architekturę, ogrody i wystawną siedzibę Armani — zupełnie jakby wszystko uwieczniał turysta, pragnący chłonąć cały splendor. Film pokazuje także archiwalne zdjęcia z dzieciństwa Giorgio. Projektant omawia, jak rodzice ukształtowali jego sposób postrzegania luksusu — według niego to pewna „wewnętrzna elegancja", a nie bogactwo materialne. Porusza także temat wyzwania, jakim jest zrealizowanie swojej wizji.

Chociaż film ma już 27 lat, wciąż jest bardzo świeży. Lekko rozmazany obraz z taśmy odcina stronę wizualną od dzisiejszych, cyfrowych produkcji HD. Wiecie, co jest dziwne? Obserwowanie spotkań biznesowych, zebrań z zespołem projektowym i przymiarek bez żadnego smartfonu w zasięgu oka.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Emily Manning

Tagged:
Martin Scorsese
Armani
Μόδα
Giorgio Armani