jaden smith na galę met zabrał ze sobą dredy

Najmłodszy syn Willa Smitha zaskoczył wszystkich traktując awangardę, tegoroczny motyw przewodni gali, bardzo poważnie.

tekst André-Naquian Wheeler
|
02 Maj 2017, 9:25am

Jaden Smith zawsze lubił zaskakiwać. Na ślub Kim i Kany'ego postanowił założyć kostium białej wersji Batmana. Natomiast, gdy wystąpił w kampanii reklamowej damskiej linii ubrań Louis Vuitton, pokazał środkowy palec stereotypom płciowym, zakładając odjechaną spódnicę.

Na tegorocznej gali Met wszystko kręciło się wokół Comme des Garcons oraz awangardy. Nie było mowy, że ktoś, kto kiedyś powiedział dziennikowi The New York Times, że „moim celem jest zostać najbardziej szaloną osobą wszechczasów", nie pójdzie na całość. Najmłodszy syn Willa Smitha (który właśnie założył zespół rockowy) pojawił się na czerwonym dywanie z dodatkiem, którego raczej nikt się nie spodziewał. Były to jego stare dredy.

Wygląda na to, że piosenkarz zdecydował obciąć się na zero (a obciął go sam Will Smith), lecz nie umiał rozstać się jeszcze ze swoimi starymi włosami. Jaden trzymał swoje stare dredy w dłoni, niczym kopertówkę, do tego miał na sobie idealnie skrojony płaszcz, który nosił niczym marynarkę. Gwiazdor zdecydowanie udźwignął ten niezapomniany moment swoją niesamowitą pewnością siebie.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Podczas gdy u jednych ta kreacja może wywołać spore zdziwienie, wszystko nabiera sensu, kiedy weźmiemy pod uwagę twórczość Rei Kawakubo. Artystka często porusza tematy związane ze zniekształceniem ciała, tworząc skomplikowane kreacje - sukienki z garbami i dodatkowymi wypukłościami oraz ostatnio te przypominające kokony z odkrytymi ramionami, które mogliśmy zobaczyć w jej kolekcji na jesień/zimę 2017. Być może w ten sposób Jaden próbuje skomentować, jak bardzo jesteśmy związani z naszymi poprzednimi wcieleniami?

Oczywiście na Twitterze aktywnie komentowano stylizacje:

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: André-Naquian Wheeler