Reklama

kampania na miarę naszych czasów

H&M wypuścił klip, który powinien być wzorem dla wszystkich sieciówek.

tekst Stasia Wąs
|
13 Wrzesień 2016, 12:20pm

W ciągu ostatnich miesięcy ze świata popkultury płynie solidarny, silny jak nigdy przekaz - potrzebujemy różnorodności. Polityczne albumy Beyoncé i M.I.A., upominające się o prawa kobiet i ludzi o różnych kolorach skóry, inspirują do zmian stereotypów rządzących społeczeństwem. Jednak nie tylko największe gwiazdy muzyki głoszą równościowe hasła. Dołączają do nich globalne sieci produkujące ubrania. Najpierw Nike po raz pierwszy wypuściło kampanię z zaokrąglonymi modelkami, później (przy okazji przełomowych dla sportowców LGBT Igrzysk w Rio) pokazało w klipie transseksualnego sportowca, Chrisa Mosiera.

H&M dołączył do firm walczących ze stereotypami. W jesienniej kampanii sieciówki, #Ladylike, pojawiają się Lauren Hutton, Adwoa Aboah, Hari Nef, Pum Lefebure i Jillian Hervey. Każda z nich jest wyjątkowa. Lauren jest 72-letnią modelką i aktorką, Adwoa, która pojawiła się na okładce najnowszego wydania i-D, zachęca dziewczyny do walki o swoje prawa, a Hari Nef to piękna, transpłciowa modelka znana z „Transparent". Pum i Jillian pokazują za to, że przemysł modowy nie musi być zdominowany wyłącznie przez białe dziewczyny.

Miejmy nadzieję, że w ślad za H&M pójdą inne marki. Czas „seksownych" dziewczyn w reklamie dobiega końca. Coraz częściej wielkie korporacje sięgają po przekaz skierowany do świadomych swojej wartości kobiet. W kampaniach pojawiają się niewyretuszowane modelki o różnych kolorach skóry, pochodzeniu, w różnym wieku i o zróżnicowanych sylwetkach. Polskich przykładów zresztą nie brakuje - w ostatniej kampanii kostiumów Misbhv zrezygnowało z retuszu zmianom i blizn modelki, za to muzą polskiej marki Bohoboco stała się srebrnowłosa aktorka po 80-tce, Helena Norowicz. I chociaż jest jeszcze wiele do zrobienia, takie kampanie są krokiem w dobrą stronę. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs

Tagged:
H&M
Μoda