impreza po berlińsku

W klub Berghain uderzył piorun, więc wszyscy się rozebrali.

|
31 Sierpień 2016, 3:05pm

W ten weekend atmosfera w kultowym klubie Berghain była elektryzująca. Dosłownie. W najpopularniejszą miejscówkę w Berlinie uderzył piorun. Według różnych doniesień uderzenie spowodowało awarię klimatyzacji i włączenie się świateł awaryjnych. Gorące i wilgotne powietrze sprawiło, że klubowicze zrzucili ubrania.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

„Ludzie rozbierali się, bo w klubie było gorąco jak w saunie, jeszcze nigdy nie widziałem tylu dziewczyn i chłopaków topless w klubie", napisał DJ T na swoim Facebooku. „W Berghain włączyły się światła awaryjne i przez wiele godzin nie mogliśmy ich wyłączyć. Nigdy nie zapomnę widoku, który rozpościerał się z żelaznych schodów: ocean nagich, wijących się ciał".

DJ Barker, połowa didżejskiego duetu Barker & Baumecker grającego w klubie Berghain napisał na Twiterze „W klubie było gorąco jak w saunie czy solarium, ale nikt nie zszedł z parkietu. Jak niekończące się przejście, w oczekiwaniu na mocne uderzenie bitu".

Na szczęście nikt nie ucierpiał podczas elektryzującej imprezy. Szkoda, że piorun nie uderza dwa razy w to samo miejsce.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Matthew Whitehouse