pierwszy serial rihanny

Spoiler: RiRi umrze pod prysznicem.

tekst Wendy Syfret
|
25 Lipiec 2016, 9:51am

Photography Paolo Roversi 

Odkąd ją poznaliśmy w 2005 r. - propsy za „Pon de Replay" - Rihanna wielokrotnie udawadniała nam, że wszystko, czego dotknie zamienia w złoto. Śpiewa, tańczy, projektuje, torturuje Drake'a - potrafi wszystko. Poza rolą Podoficer Cory Raikes w „Battleship" i rewelacyjnym epizodzie w „To już jest koniec", nie wykazała zbyt dużego zainteresowania aktorstwem.

Jednak teraz RiRi ogłosiła swoją pierwszą dużą rolę telewizyjną, a poprzeczkę postawiła sobie wyjątkowo wysoko. Rihanna pojawi się w „Bates Motel", telewizyjnym prequelu klasycznej „Psychozy" Hitchcocka. Wystąpi w roli Marion Crane, w którą w oryginale wcieliła się Janet Leigh. Spoiler: to ona jest bohaterką słynnej sceny pod prysznicem.

W oświadczeniu producenci Carlton Cuse i Kerry Ehrin tłumaczą swoją decyzję: „Chcieliśmy popchnąć tą ikoniczną rolę we współczesne kanony, definiując ją na nowo w ekscytujący sposób. Słyszeliśmy, że Rihanna uwielbia nasz serial. My z kolei uwielbiamy ją, dlatego to idealne zderzenie kreatywności i przeznaczenia". O tym, że jest fanką serialu autorka albumu „Anti" mówiła w zeszłym roku w rozmawie z „Vanity Fair".

Wiadomość ogłoszono w miniony weekend, podczas Comic-Conu, dorocznego zlotu fanów komiksów, gier i fantastyki. Sama Rihanna nagrała filmik potwierdzający wieści, który Carlton zamieścił na swoim Twitterze.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Wendy Syfret