adele i xavier dolan złamią ci serce

Rozbieramy na części nowy teledysk artystki.

tekst Colin Crummy
|
23 Październik 2015, 3:45pm

Adele wiedziała, co robi, zapraszając do współpracy nad swoim nowym teledyskiem do Hello Xaviera Dolana - najgorętszy talent artystycznego kina. To pierwszy kawałek od czterech lat, który sprezentowała nam Adele. Artystka ponownie zapuszcza się na emocjonalne tereny z przeszłości, pełnej wylanych łez i nieodebranych telefonów.

Dolan w Hello ma swoje długie pięć minut - wirują jesienne liście, włosy czesze wiatr, iskrzą emocje. Całości nadaje znaczenie intymny klimat, ta jedna łza w oku Adele i stara Motorola, która nie może złapać zasięgu. Kolaboracja z Dolanem to było bardzo sprytne posunięcie z jej strony, a sam filmowiec komentuje to następująco: „Był to dla mnie przywilej, móc reżyserować teledysk do pięknej, łamiącej serce piosenki Adele. Gdy ją pierwszy raz usłyszałem, w głowie już widziałem wyraźne obrazy, a jej zaufanie i hojność pozwoliły mi tę wizję zrealizować".

Innymi słowy, on to rozumie. Rozumie, dlaczego Adele kochają wszyscy, dlaczego jest uniwersalna. Jego twórczość zawsze wykraczała poza wszelkie normy i zasady, co widoczne jest w doświadczeniach jego bohaterów, a także w jego muzycznych (zawsze osobistych) wyborach. W soundtracku do jego filmu Mama, który w tym roku otrzymał Nagrodę Specjalną Jury w Cannes, znalazły się kawałki Oasis, Dido i Celine Dion.

W Mamie niepokorny nastolatek Steve jedzie na deskorolce przez przedmieścia do Wonderwall Oasis, dobiegającego z jego za dużych, białych słuchawek. Trochę jakby przeniósł się z własnego życia do teledysku. Film nakręcony jest w formacie 1:1, co na ekranie daje efekt pudełka - zupełnie, jakbyśmy podglądali prywatną scenę.

A Dolan akurat jest młodym mistrzem w ukazywaniu intymności na dużym ekranie. W innej scenie z Mamy wspomniany dzieciak Steve włącza piosenkę Celine Dion On Ne Change Pasi namawia swoją mamę i sąsiadkę zza drzwi do wspólnego tańca, co skutkuje momentem prawdziwej alchemii, w którym muzyka łączy się ze słowami.

Podobny zabieg Dolan zastosował właśnie w Hello. O reżyserii teledysku mówi następująco: „Adele pozwoliła mi zanurkować w to w całości, bym mógł ponieść się artystycznie i emocjonalnie, zupełnie, jak ona". Efektem jest pierwszoligowe wideo dla pierwszoligowej artystki pop. Pozostaje tylko włączyć play i podziwiać...

Czytaj też: Sia nagrała kawałek z Adele.

Kredyty


Tekst: Colin Crummy
Tłumaczenie: Zuza Bień

Tagged:
Film
adele
Xavier Dolan
Kultura