robert geller jesień/zima 16

Kolekcja inspirowana powieścią fantasy.

tekst Alice Newell-Hanson
|
04 Luty 2016, 4:38pm

Według oświadczenia marki, Robert Geller tworząc najnowszą kolekcję inspirował się niemiecką powieścią fantasy „Momo". Książka została napisana w latach 70. przez Michaela Endego, autora „Niekończącej się opowieści" i opowiada o inwazji tajemniczych mężczyzn w szykownych, szarych garniturach, którzy kradną czas. Tylko Momo, dziewczynka z niezwykłym słuchem, może ocalić świat (razem z żółwiem).

Książka jest klasykiem dla dzieci, a kolekcja Gellera umiejętnie nawiązuje do motywów z dzieła Endego. Projektant stworzył linię ubrań w odcieniach szarości, m.in. kurtki bombery i pikowane płaszcze. Pokaz rozpoczął się pochodem modeli w strojach o przygaszonych barwach. Pojawiły się m.in. wielowarstwowa czarna marynarka założona na szary golf i grafitowa parka z kapturem zarzucona na czarną, skórzaną motocyklową kurtkę. Po satynowym, jednoczęściowym beżowo-szarym kombinezonie, na wybieg wkroczyło więcej kolorowych akcentów. Rzadziej pojawiały się już proste, surowe teczki (zaprojektowane we współpracy z japońską marką Adachishiki), a kolekcja wydała się bardziej optymistyczna.

Pod koniec pokazu nastąpiła prawdziwa eksplozja koloru. Warstwowe kompozycje kurtek w kolorze wina, połyskujące T-shirty z nadrukiem i fioletowe spodnie z dzianiny mocno kontrastowały z resztą kolekcji. Detale były misternie wykończone, jak na przykład wyszywany kołnierzyk z motywem zwierzęcym. 

Kredyty


Tekst Alice Newell-Hanson
Zdjęcia dzięki uprzejmości Roberta Gellera

Tagged:
robert geller
momo