aleksandra waliszewska x szczepan twardoch

Znana malarka i fenomen polskiego Facebooka oraz autor bestsellerowej „Morfiny” łączą talenty i inspiracje, żeby stworzyć mroczną opowiastkę. Nawet jeśli wydaje Wam się, że jesteście dorośli, nie oglądajcie tego przed snem.

tekst i-D Staff
|
kwi 26 2016, 11:30am

Kadr z filmu „Piwnica”

Aleksandra Waliszewska podobno maluje jeden obraz dziennie i to chyba prawda, biorąc pod uwagę częstotliwość publikacji jej prac na fecebookowym profilu, który śledzi blisko 75 tys. osób. Ta internetowa popularność wcale nie nie wyklucza sukcesu galeryjnego, artystka ma na swoim koncie wystawy m.in. w warszawskim MSN, czy CSW, ale lubi eksperymenty: zrobiła np. plakat i czołówkę „Córek Dansingu", a teraz jej prace zilustrowały 10-minutowy film, adaptację opowiadania Szczepana Twardocha, który od wczoraj możemy oglądać w sieci.

Animacją zajął się tajemniczy artysta Wacław Cheng Pieseł, którego opis przytoczony przez Waliszewską w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej" pasuje idealnie do nastroju filmu: „Mimo swoich 78 lat i braku jednego nosa nadal świetnie odnajduje się w świecie nowych technologii. Poznałam go kilka miesięcy temu pod Dworcem Wschodnim, gdzie w dziurawych portkach handlował używanymi animacjami".

Przeczytaj też: