"not around" tym razem nie na warszawskiej pradze

Pamiętacie głośny klip australijskiej piosenkarki Montgomery nakręcony na warszawskiej Pradze? Tym razem mamy dla was jej premiowy kawałek na Soundcloudzie i-D. Korzystając z okazji złapaliśmy też reżyserkę, słynnego wideo - Jessicę Barclay Lawton i...

tekst i-D Team
|
20 Luty 2015, 3:45pm

Wiemy o niej wciąż niewiele, poza tym, że nazywa się Montgomery, pochodzi z Australii i ma niezwykły, hipnotyzujący głos. Ta tajemnicza piosenkarka niedawno wypuściła swój teledysk do utworu Not Around z debiutanckiej EP New Clear War, który możecie słuchać przez I OH YOU.
Teledysk do Not Around został nakręcony w Warszawie, a dokładniej po prawobrzeżnej stronie stolicy przez australijską reżyserkę Jessicę Barclay Lawton, a autorem zdjęć jest Thom Neal.

W klipie oglądamy nostalgiczne ujęcia Pragi Północ. Każdy prażanin dobrze zna te rejony - ulica Czynszowa, most Śląsko-Dąbrowski, warzywniaki, wietnamskie bary oraz charakterystyczne dla tego miejsca ołtarzyki Maryjek na podwórkach. I choć obraz w teledysku nie jest zbyt cukierkowy, a warszawska Praga pokazuje swoje tajemnicze, surowe oblicze, to klip idealnie pasuje do utworu, wprawia nas w sentymentalny nastrój, dzięki wspaniałemu hipnotyzującemu głosowi piosenkarki i syntezatorom.

Dlaczego wybraliście Polskę do nakręcenia teledysku do piosenki Not Around Montgomery?
Mieliśmy okazję przyjechać do Polski na Camerimage Festival. Razem z Thomem Nealem stwierdziliśmy, że chcemy nakręcić coś zagranicą, więc kiedy tylko pojawiła się decyzja o przyjeździe do Polski, nie zastanawialiśmy się dwa razy.

Kto wpadł na pomysł, żeby kręcić na warszawskiej Pradze?
Jeżeli chodzi o krajobraz, w którym nakręciliśmy teledysk, szukaliśmy go dniami i nocami, przewertowaliśmy wszystkie przewodniki, mapy, polskie filmy, wszystko! Okazało się, że Praga zdaje się najbardziej odstawać od miasta. Wizualnie jest to coś zupełnie innego od widoków w Australii i ta różnica była dla nas fascynująca.

Jak się wam pracowało w Polsce?
Kręcenie teledysku w Polsce zimą jest bardzo trudne. Dopiero co wróciłam z tropikalnej wyspy z Queensland w Australii, gdzie jest 40°C w ciągu dnia! Więc kiedy wylądowaliśmy ciężko było mi się przyzwyczaić do 4 stopniowego zimna. Zanim przylecieliśmy skontaktowałam się z filmowcami, agentami od castingów, itp. i muszę przyznać, że nie zrobiłabym tego gdyby nie uprzejmość Polaków. Kiedy tylko skończyliśmy castingi i szukanie pleneru, temperatura spadła do zera, co sprawiło, że kręcenie na zewnątrz stało się niezwykle wymagające. Nie daliśmy rady kręcić przez 45 minut bez jakiejkolwiek ucieczki do ciepłego pomieszczenia. Uciekaliśmy się nawet do herbatki z prądem o poranku przed wyjściem. Ale nie tylko my walczyliśmy z zimnem, również kamera, często traciła sygnał z monitorem, a obiektywy parowały (co możecie zaobserwować w niektórych ujęciach końcowych teledysku). Ale mówiąc to, gdybym mogła zrobiłabym to jeszcze raz! Uprzejmość ludzi rozpalała moje serce. Chcieliśmy też nakręcić lokalnych mieszkańców i poza kilkoma wstydliwymi wyjątkami, większość była otwarta na nowe doświadczenia i zaciekawiona tym co sprawiło, że tu jesteśmy. W końcu przemierzyliśmy 15500 kilometrów żeby się tu dostać!

Z czym kojarzyła ci się wcześniej Polska i czy twoje zdanie na jej temat się zmieniło?
Przed kręceniem teledysku, wcześniej odwiedziłam Polskę, więc w zasadzie wiedziałam co mogę oczekiwać. Nie wiedziałam natomiast czego mam się spodziewać po ludziach, którzy nie mówią po angielsku, sądziłam, że to będzie największa bariera. Na szczęście znaleźliśmy super obsadę - Justynę, Joannę, Adama, którzy sprawili, że nasza praca była łatwiejsza, byli dla nas przewodnikami, tłumaczami i poszukiwaczami miejsc, wtedy kiedy byli poza kamerami.

Masz dalsze plany związane z Europą Środkowo-Wschodnią?
Chciałabym tu wrócić. Mam pewne koncepcje, które mogłyby się sprawdzić w polskiej scenerii, ale jak zawsze…pierwszym krokiem jest znalezienie funduszy.

Warszawska Praga już nie jest miejscem zarezerwowanym jedynie dla raperów, od jakiegoś czasu ta klimatyczna część Warszawy gra główne skrzypce w teledyskach zespołów pop, tak jak chociażby zespołu Travis, który kilka lat temu nakręcił klip do utworu Love Will Come Through wzdłuż praskiego „Jamnika", czyli najdłuższego budynku w Warszawie, który liczy sobie aż 508 metrów długości. Teledysk do utworu Not Around bardzo nam się podoba, trzymamy kciuki za Jessicę Barclay Lawton i liczymy na jej kolejne piękne ujęcia!

Kredyty


Tekst: Marta Łyczak
Zdjęcie: Thom Neal

Tagged:
Soundcloud
montgomery
jessica barclay lawton