to nie koniec walki o najczarniejszą czerń

Najdziwniejszy spór w świecie sztuki współczesnej znów nabrał rumieńców.

tekst Isabelle Hellyer
|
10 Lipiec 2017, 6:59am

Courtesy Stuart Semple.

Artykuł pierwotnie ukazał się w australijskim wydaniu i-D.

Biedny Anish Kapoor nie ma chwili wytchnienia! Artysta zdenerwował sporą część świata sztuki w marcu, gdy zdobył na wyłączność prawo do używania Vantablack, najczarniejszego materiału stworzonego przez człowieka. Brytyjski artysta współczesny Stuart Semple był z tego powodu wyjątkowo niezadowolony i tak zaczęły się ich wojny pigmentowe.

Po tym jak Kapoor zagarnął dla siebie Vantablack, pochłaniający 99,965% widocznego promieniowania (czyli innymi słowy wręcz zjadający lasery), Semple stworzył hashtag #sharetheblack (podziel się czernią). Potem postanowił zrobić coś lepszego i wymyślił najbardziej różowy róż świata, który jest dostępny dla wszystkich na świecie, poza Kapoorem. W odwecie Kapoor zdobył opakowanie owego różu, wsadził w niego środkowy palec i wrzucił zdjęcie na Instagrama.

Semple nadal nie był zadowolony, więc stworzył wolną wersję Vantablack: pigment był darmowy i do tego pachniał jak wiśnie. Wydawało się, że na tym koniec — przynajmniej do tego tygodnia.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Anish znów rozzłościł Semple'a, tym razem proponowanym rozbudowaniem swojego londyńskiego studia. Okoliczni mieszkańcy boją się, że jeśli Anish doda kolejne piętro do swojego budynku, zostaną oni pozbawieni dostępu do światła słonecznego. Jego niezadowoleni sąsiedzi napisali petycję przeciwko rozbudowie na change.org, a sympatyzujący z nimi Semple stworzył kolejne superfarby.

Teraz podzielił się kilkoma klipami przedstawiającymi genialne, zmieniające kolory farby i znów dorzucił hashtag #sharetheblack. Po raz kolejny wprowadził także zakaz sprzedaży farby Kapoorowi. Dwa nowe odcienie nazywają się Phaze i Shift. Oba zmieniają kolor, gdy zostaną wystawione na działanie określonej temperatury. Phaze zmienia się z filetowego w różowy, a Shift z matowego czarnego w metaliczny i tęczowy, niczym plama rozlanej benzyny.

„Bardzo się cieszę za każdym razem, gdy widzę nowe dzieło sztuki z tagiem #sharetheblack. Dowodzi to, że Kapoor i twórcy Vantablack byli w błędzie, zawłaszczając sobie kolor i odbierając go innym", Semple powiedział portalowi Creators. Ma nadzieję, że Shift i Phaze będą „ostatecznymi ciosami w tej wojnie artystycznej z Anishem Kapoorem". Poczekamy, zobaczymy.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Isabelle Hellyer
Zdjęcie dzięki uprzejmości Stuarta Semple 
Tłumaczenie: Patrycja Śmiechowska

Tagged:
shift
Newsy
Anish Kapoor
vantablack
Stuart Semple
phaze