simone rocha zainspirowana sztuką haftu i twórczością louise bourgeois

W hafcie jest jakieś domowe ciepło, które tkwi w jego prostocie.

tekst Felix Petty; zdjęcia: Anabel Navarro; tłumaczenie Miłosz Bańdura
|
18 Wrzesień 2017, 2:51pm

Melancholijne dźwięki piosenki „The End of the World" Skeeter Davis, która leciała podczas finału pokazu Simone Rocha wiosna/lato 2018, perfekcyjnie podsumowały esencję kolekcji młodej projektantki z Irlandii.

W stylu i motywach Simone z pewnością jest coś z twórczości Louise Bourgeois: nacisk na łączenie przeciwieństw, gra między siłą i wrażliwością, czymś złowrogim, ale też pięknym, majestatycznym, ale przystępnym. Projektantka w niesamowity sposób bawi się utartymi symbolami kobiecości (sukienkami, tiulem, kwiecistymi wzorami, haftami, wręcz wiktoriańskimi klimatami, pięknymi perłami) i napełnia je nową, potężną mocą. Obchodzi się z nimi sprytnie i lekko, co nadaje im nieodpartego uroku. Kobiecość kreacji została podkreślona przez surowe otoczenie, w jakim zostały zaprezentowane (drewniane komnaty Middle Temple, pełne portretów, rzeźb i wielkich witraży).

Ukłony w stronę twórczości Louise Bourgeois znaleźć można było głównie w haftach wkomponowanych w białe sukienki, dopasowanych do krwistoczerwonej biżuterii. Były one obecne także na zaproszeniach i w kilku zdaniach otwierających informację prasową do pokazu. Projektantka nazwała haftowane ludziki „czerwonymi laleczkami" — takimi jak te, które w dzieciństwie wycinało się ze złożonej kartki papieru.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Ciepły akcent haftu nadaje feministycznego wydźwięku, jak dobrze wiedziała Bourgeois. Tak prosta czynność jest nacechowana bardzo silnymi skojarzeniami. W hafcie jest jakieś domowe ciepło, które tkwi w jego prostocie. Jednak z drugiej strony haft jako monotonny proces może być zarazem formą terapii, jak i doprowadzać do szaleństwa. Te wszystkie elementy zmaterializowały się w projektach Simone.

Louise Bourgeois używała ubrań w swoich projektach, żeby pokazać nam, kim tak naprawdę była, w całym swoim freudowskim horrorze i chwale. Wydaje się to również dobrym sposobem na dostanie się do świata Simone.

Artykuł pierwotnie ukazał się w brytyjskim/amerykańskim/australijskim wydaniu i-D.

Przeczytaj też:

Tagged:
haft
anabel navarro
Louise Bourgeois
simone rocha
moda newsy
wiosna lato 2018