legenda fotografii modowej — bill cunningham nie żyje

Kim był i za co tak bardzo kocha go świat — wspominamy Billa.

tekst i-D Staff
|
27 Czerwiec 2016, 10:25am

Legendarny fotograf Bill Cunningham odszedł w wieku 87 lat, po czterdziestu latach uwieczniania mody na ulicach, w podziemiach i na wybiegach dla New York Timesa.

Kiedy w niedzielę ukazał się Times bez wykonanych przez Cunninghama zdjęć, rzecznik gazety podał informację, że fotograf był hospitalizowany po udarze, jednak powinien szybko wrócić do zdrowia. Później gazeta potwierdziła jednak, że zmarł.

Ekscentryczny fotograf na nieodłącznym rowerze przez dwa miesiące studiował na Harvardzie, krótko zajmował się projektowaniem kapeluszy i był na wojnie w Korei, zanim rozpoczął karierę w fotografii modowej, do której zawsze podchodził na własnych warunkach. Cunningham był znany z odrzucania prestiżowych ofert — jak ostrzegał, „kiedy stajesz się czyjąś własnością, można dyktować ci warunki, nie pozwól na to". Grzecznie odmawiał wywiadów i przyjmowania nagród. Nie obejrzał nawet dokumentu „Bill Cunningham New York" z 2010 roku. Jego nekrolog w Timesie wspomina go jako bystrego obserwatora, który był gotowy zrobić wszystko dla dobrego ujęcia.

Cunningham zaakceptował ofertę pracy w New York Timesie dopiero, kiedy zorientował się, że potrzebuje ubezpieczenia zdrowotnego. By robić zdjęcia do swojej cenionej kolumny „On The Street", fotograf jeździł po Nowym Jorku na rowerze, robiąc zdjęcia wszystkim, począwszy od ikon takich jak Greta Garbo, aż po sekretarkę, Louise Doktor, która założyła słynny płaszcz z czterema rękawami i torebkę-piłkę. Dla Cunninghama nie było nic, co wykraczałoby poza jego definicje mody i stylu. Robił zdjęcia na galach i Złotych Globach, pokazach Rei Kawakubo, fotografował portrety Iris Apfel i stylowych dzieciaków w Harlemie. Jak powiedziała Anna Wintour, „wszyscy ubieramy się dla Billa".

Mimo tego, że uwielbiał pokazywać ekscentryczne trendy, sam preferował prostotę. Codziennie ubierał się w swój „mundurek" złożony z granatowej kurteczki, spodni khaki i czarnych butów sportowych (strój, który jak na ironię stał się kultowy) i jadł śniadanie w tej samej knajpce w Midtown prawie każdego dnia. Był jedną z niesamowitych osobowości z Nowego Jorku (w 2009 uzyskał status Living Landmark, czyli żywej legendy) i przypominał, jak czerpać radość z mody. Luminarz fotografii, który poświęcił się światowi mody, będzie nadal inspirować Nowy Jork, a także kreatywne dusze na całym świecie. 

Przeczytaj też:
Pokazy mody od podszewki
Nowe życie portretów Nan Goldin
Vivienne Westwood i lider Sex Pistols na zdjęciach

Kredyty


Tekst Blair Cannon
Zdjęcia Paul Stein via Flickr

Tagged:
Fotografia
Μόδα
Bill Cunningham