gdybym był gejem, byłbym z tego dumny

Tomasz Kammel zabiera głos w sprawie Orlando.

tekst Stasia Wąs
|
15 Czerwiec 2016, 9:55am

Zdjęcie @tomaszkammel

49 osób zginęło, a 53 zostały ranne w strzelaninie w klubie LGBT+ w Orlando na Florydzie, która miała miejsce w niedzielę rano. W obliczu tej bezsensownej zbrodni, wymierzonej w społeczność, która i tak cierpi z powodu prześladowań, ludzie starają się jakoś wyrazić swoje uczucia z tym związane, za pomocą słów lub obrazów. Muzycy, artyści i aktorzy z całego świata wyrazili swój żal i solidarność z ofiarami oraz ich rodzinami. W Polsce nadal czekamy na reakcję ze strony znanych twarzy.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

W emocjonalnym, nagranym spontanicznie wideo jako jeden z pierwszych swoje współczucie wyraził Tomasz Kammel. Prezenter zwrócił uwagę na to, że nasza reakcja na atak nie jest tak żywa i solidarna, jak możnaby się spodziewać. Podkreślił też, że na pierwszym planie powinna pozostać główna motywacja sprawcy, czyli nienawiść do społeczności LGBT+ i do ludzi, którzy po prostu chcą kochać.

Kammel wspomniał, że sam często jest podejrzewany na forach i w komentarzach o bycie gejem, chociaż nim nie jest. W obliczu tej sytuacji przyłącza się jednak do wszystkich wyrażających swoje poparcie dla prześladowanych gejów i lesbijek: „Dzisiaj, chociaż na co dzień nie jestem, po tym, co stało się w Orlando, po tym, jak postanowiono, że ludzie, którzy kochają — nie inaczej, po prostu kochają — muszą zostać ukarani, mam ochotę powiedzieć: jestem gejem".

Podobne głosy wsparcia płyną ze świata. Miley Cyrus, znana sojuszniczka LGBT+, od tej tragedii wrzuca na Instagrama jedynie posty związane z tą sprawą. Zrepostowała m.in. tekst, w którym wiceprezydent USA Joe Biden stwierdza, że „modlitwy tu nie wstarczą" oraz że „obieranie na cel lesbijek, gejów i biseksualistów jest nikczemne i odrażające". Sama Miley wyraziła wsparcie dla „zranionych i zabitych dusz" oraz przyjaciół i rodzin ofiar.

Zdjęcie via @mileycyrus

Frontman Years & Years, Olly Alexander, napisał z kolei, że jest wstrząśnięty i czuje, że „wysyłanie tweeta w takim momencie jest nieadekwatne, gdy giną ludzie i szerzy się strach", ale również wyraził żal i wsparcie dla ofiar i ich bliskich.

Madonna wrzuciła na Instagrama zdjęcie (które niestety zostało usunięte) całujących się mężczyzn i napisała: „Miłość to miłość. Stop zbrodniom nienawiści. Każda forma terroryzmu jest formą nienawiści! Jeśli to zdjęcie wam przeszkadza, to czemu mnie obserwujecie? To nie ich języki są problemem, lecz nietolerancja". Madonna wrzuciła także portrety ofiar oraz inne zdjęcia z podpisem „Stop nienawiści. Stop przemocy".

Na koniec Kammel namawia wszystkich polskich influenserów i zwykłych ludzi do większego zaangażowania w zwalczanie homofobii: „Fajnie by było, gdybyście też wspomnieli o Orlando, bo takich rzeczy nie można puszczać płazem". Czekamy więc z niecierpliwością na kolejne głosy solidarności. 

Przeczytaj też:

Tagged:
LGBT+
LGBTQ
orlando
Newsy
tomasz kammel