shaun ross wygrywa we własnej skórze

Kariera 22-letniego modela Shauna Rossa rozpoczęła się w 2008 roku, gdy jego przyszły agent znalazł na MySpace filmik z wyginającym się przed kamerą albinosem. Od tamtej pory Shaun piął się po modowej drabinie: pozował najlepszym z najlepszych...

tekst Francesca Dunn
|
15 Listopad 2014, 2:30pm

Jak to się stało, że występujesz na TED?
Zaproszono mnie do Londynu, żebym dołączył do panelu - od razu się zgodziłem. Uwielbiam TED.

Opowiedz o swojej kampanii „In My Skin I Win".
Siedziałem w samolocie, gdy dostałem od fanki zdjęcie jej córeczki z albinizmem. Zamierzałem udostępnić je na profilu, ale zupełnie nie wiedziałem, jak je podpisać. Mieliśmy zaraz startować, musiałem wyłączyć telefon, a chciałem wymyślić coś własnego. Nagle przyszedł mi do głowy hashtag #inmyskiniwin. Wszystkim bardzo się spodobał. I pomału nabierał mocy.

Co chcesz osiągnąć? To już prawdziwa fundacja, prawda?
Dziewczyno, jest tyle rzeczy, które chciałbym zrobić! Moja akcja staje się coraz poważniejsza, ale czego oczekuję? Przede wszystkim marzę, żeby In My Skin I Win było codziennością. Czymś wszechobecnym jak pieprz i sól.

Powiedziałeś kiedyś, że na castingach ludzie patrzą na Ciebie jak na dziwoląga. Nadal tak jest?
Naprawdę czułem się jak odmieniec, ale teraz już nie… w końcu odmienność to moja specjalność! Nieważne, czy jesteś modelem, kucharzem, czy kimkolwiek innym… z czasem zaczynasz robić coś po swojemu, tak jak ja teraz. I nareszcie czuję, że dostaję zatrudnienie ze względu na to, kim jestem. Właśnie tego zawsze chciałem. Czasami trzeba przemęczyć się z tym, jak reagują na ciebie inni.

W jakim kierunku zmierza modeling?
Przez jakiś czas dochodziło na wybiegach wręcz do ataku klonów, ale ostatnio się to zmienia…Naprawdę mnie to wkurza. Zawsze wiedziałem, że nie powinno mieć znaczenia, czy jesteś wysoki, niski, czy gruby. Zadaniem modela jest prezentowanie ubrań. Tylko dlaczego wybiera się do tego identycznych ludzi?!

Jakim byłeś dzieckiem?
Bardzo ciekawskim. Chciałem ciągle eksperymentować i uczyć się. Mój dziadek miał pokój pełen klamotów, uwielbiałem go. Sklejałem rzeczy i budowałem z nich różne konstrukcje. Z drugiej strony, moje dzieciństwo nie było łatwe. Wiesz, rówieśnicy potrafią być złośliwi, mnóstwo osób to odczuło. Ale to ważna część dorastania, dzięki temu stajesz się lepszym i silniejszym człowiekiem.

Kim chciałeś zostać, gdy dorośniesz?
Nigdy nie chciałem być ani strażakiem, ani policjantem, ani nikim w tym stylu… Chciałem być fantastyczny. Chciałem być KIMŚ.

Jak trafiłeś do teledysku Beyoncé?
To było szaleństwo! Jakieś cztery lata wcześniej poznał mnie z nią stylista Ty Hunter, który jest dla mnie jak drugi ojciec. Nie widuję jej zbyt często, ale jest tak naturalna i wyluzowana… Na początku naszej znajomości powiedziała mi, że jestem piękny - nigdy tego nie zapomnę.

Jak przytulało Ci się z Laną w raju?
O Boże, Lana jest niesamowita, a jej fani rzeczywiście za nią szaleją. Jest niemożliwie słodka i małomówna, w każdym zdaniu używa słowa baby: „Wszystko ok, baby? Załatwmy ci coś do picia, baby!".

Chciałbyś zająć się aktorstwem na poważnie?
Właśnie się za to zabieram. Podpisałem kontrakt z agencją aktorską w L.A., zobaczymy, co będzie dalej. Mam przeczucie, że kroi się coś dużego.

Ulubiona piosenka?
Love's In Need Of Love Today Steviego Wondera. Każdy powinien jej posłuchać, jest niesamowita. Mój ojciec mi ją puszczał. Nie ma co się bać okazywania miłości, chociaż odrobiny.

Kto jest najpiękniejszą osobą, którą spotkałeś?
Mój facet.

Co dalej?
To życie pisze plan, nie ja. Historia dopiero się zaczyna. Ludzie myślą, że życie jest jak szlak, którym trzeba podążać. Tak naprawdę w trakcie tej drogi samodzielnie określasz swój cel. Gdy umrzesz, twoja podróż może inspirować innych i wskazać im kierunek. W życiu nie chodzi o plany, ale o drogę - do przodu.

@ShaundRoss

@InMySkinIWin

Kredyty


Tekst: Francesca Dunn
OBEJRZYJ wystąpienie Shauna na TEDxHackney

Tagged:
Shaun Ross
Ted
Wywiady
Μόδα