zara rusza z nową strategią marketingową

Hiszpańska marka będzie promować swoje produkty w nietypowy sposób. Jej reklam nie zobaczymy na ulicach i w czasopismach, choć będą je przygotowywać najlepsi.

tekst i-D Staff
|
07 Wrzesień 2015, 10:35am

fot.: jamie hawkesworth​

Od wielu lat na uczelniach ekonomicznych przeprowadzane są zajęcia z modelu marketingowego opracowanego przez firmę Inditex, właściciela m.in. sieci sklepów Zara. Jest to strategia, która odrzuca bezpośrednie promowanie marek w ogólnodostępnych mediach poprzez duże kampanie na rzecz innych, bardziej subtelnych technik. Znamy je wszyscy, przykładem może być lokowanie flagowych sklepów na najważniejszych ulicach miast.
Założeniem tej cichej rewolucji jest omijanie masowych środków przekazu, a co za tym idzie, dużych reklam w magazynach i bilbordach. Kampanie mają być przeprowadzane głównie w sieci, za pośrednictwem starannie prowadzonego kanału na YouTube oraz licznych blogach modowych, których twórcy zdecydują się na udostępnianie pochodzących z niego filmów.

Przez znaczącą część dekady panowała opinia, że marketing Zary polegał głównie na mydleniu oczu klientom dekoracjami i eksponowaniu produktów w najlepszych lokalizacjach na całym świecie. Teraz ma być inaczej.
W głównej siedzibie firmy Inditex, która mieści się w hiszpańskim Arteixo, pracują doświadczeni projektanci nauczeni fachu w najlepszych szkołach mody. Ze względu na to, Zara nie może budować swoich kampanii we współpracy z anonimowymi ludźmi. W efekcie zdjęcia do nadchodzącej, jesiennej, kolekcji dla mężczyzn wykonał Jamie Hawkensworth, znany fotograf, który często współpracuje z i-D. W jego portfolio znajdziecie prace dla takich marek jak np. Loewe, JW Anderson czy Miu Miu.


Kampania jesień/zima 15. Zdjęcie: Jamie Hawkesworth

Twarzami jesiennej kolekcji dla kobiet są Adrienne Julinger, Mica Arganaraz i Olymipa Campbell. Dwie pierwsze modelki pojawiły się niedawno w i-D, Campbell zaś wystąpiła m.in. na okładkach japońskiego i niemieckiego Vogue'a.
Angażując do swojej kampanii dziewczyny z absolutnego topu, hiszpańska marka udowadnia, że potrafi dopiąć wszystko na ostatni guzik — od dobrania odpowiednich osób do stworzenia scenografii, po doskonałych specjalistów od castingu. Pracownicy Zary już nie ograniczają się do sporadycznych wizyt na tygodniach mody. Teraz starają się pozyskać na każdy sezon najlepiej rokujące nazwiska.

W przeszłości Zara współpracowała z już uznanymi osobistościami. Przykładem może być kampania The Street. Jej twarzami byli Jamie Dornan oraz Stella Tennant, która po dziś dzień pozostaje jedną z najbardziej rozchwytywanych supermodelek. Dalej, w 2013 r. linię dla nastolatków Trafaluc reklamowała Cara Delevingne. Mimo że Brytyjka wycofała się niedawno ze świata mody, to co osiągnęła w ostatnich dwóch latach, zasługuje na uznanie.

Kolejnym tego przykładem może być współpraca z The Selby, której owocem jest krótki materiał filmowy. Można więc powiedzieć, że niezależnie od panującej opinii, Zara jest na bieżąco z fenomenem zarówno mediów społecznościowych, jak i blogów lifestylowych.


Kampania jesień/zima 13. Zdjęcie: Patrick Demarchelier.

Podsumowując, reklamy nadchodzących kampanii Zary nie zaleją ulic, a firma zamierza skupić się na eksperymentowaniu w sieci oraz wprowadzaniu w życie nowych, niewymagających ogromnego kapitału, strategii marketingowych. Uznany, szanowany i wielokrotnie powielany model działania firmy Inditex musiał w końcu doczekać się odświeżenia. W końcu świat reklamy jest dynamiczny, a zmiany w nim zachodzące często służą rozwojowi.

Kredyty


Tekst: Alberto Sisí Sánchez
Zdjęcie główne: Jamie Hawkesworth

Tagged:
zara
Μόδα
strategia