za kółkiem z tarantino

Montażysta i kinomaniak, Jacob T Swinney, połączył ze sobą niezliczone kilometry scen za kółkiem, z filmów Quentina Tarantino.

|
maj 7 2015, 3:35pm

Tarantino jest znany ze scen pogaduszek przy obiedzie, tańca na parkiecie i ujęć kamery z lotu ptaka. Jednak to pomysł, by umieścić bohaterów w samochodzie i wysłać ich w podróż przez bezdroża wyczarował zadpierające dech w piersiach sceny.

Filmowiec, montażysta i kinomaniak Jacob T Swinnej, połączył te filmowe kilometry ze Wściekłych Psów, Pulp Fiction, Jackie Brown, Kill Billa, Death Proof, Bękartów Wojny i Django, w krótką produkcję pt. The Driving Shots.

Na swoim koncie na Vimeo, Swinney, podkreśla, że oprócz słynnych „scen bagażnikowych" (kiedy na ekranie pojawia się bagażnik z zazwyczaj przerażającą zawartością), reżyser ma wyjątkowy sposób prowadzenia swoich bohaterów w drodze. „Używając ciekawych ujęć, Tarantino pokazuje swoje najbardziej okrutne momenty, jakbyśmy byli częścią ich rozwinięcia" mówi Swinney.

The Driving Shots to już trzeci film stworzony ze scen Tarantino. Ten też zawiera bliskie ujęcia i sugestywne efekty dźwiękowe. Zręczne montowanie wideo z filmów stało się popularnym sposobem oddawania hołdu kultowym reżyserom przez fanów. Ostatnio największymi hitami sieci są filmiki skupiające się na Wesie Andersonie. Najpierw odkryliśmy jego kolorową słabość w czerwono-żółtym montażu Rishi Kaneria, a później ciemniejszą stronę w filmiku Dávida Velenczei. Ta ostatnia sprowadza się do podsumowania najmroczniejszych scen filmów Wesa Andersona. 

Zmień swoje życie w film Wesa Andersona korzystajac z tej playlisty.