chińskie feministki i „kudłata sprawa”

Oto wyzwanie zza Wielkiego Muru: bądźcie jak Miley i pokażcie swoje włosy pod pachami!

tekst Alice Newell-Hanson
|
12 Czerwiec 2015, 11:20am

W tym tygodniu 25-letnia feministka, Xiao Meili, ogłosiła na portalu Weibo (chińska wersja Twittera) konkurs. W ramach walki ze wciąż widoczną nierównością płci i stereotypowym postrzeganiem piękna, zachęca kobiety do udostępniania zdjęć swojego owłosienia pod pachami. CNN podał informację, że sześć zwyciężczyń zostanie obdarowane między innymi prezerwatywami, wibratorami oraz „lejkami" umożliwiającymi kobietom oddawanie moczu w pozycji stojącej, jak mężczyźni.

Podczas wywiadu Xiao podkreśliła, że „Kobiety powinny mieć prawo do decydowanie o własnym ciele, nawet w tak symbolicznym wymiarze, jak włosy pod pachami - możesz je ogolić, jasna sprawa, ale nie możesz robić tego, tylko dlatego, że jesteś pod presją stereotypów".

W grupie kobiet, które zgłosiły się do konkursu, w kategiorii wiekowej „40+", znalazły się aż trzy z pięciu aktywistek, które niedawno zostały aresztowane w Pekinie z powodu organizowania protestu, którego celem miało być podniesienie świadomości społeczeństwa na temat przemocy seksualnej oraz domowej. Sama Xiao jest również jedną z pierwszych członkiń ruchu feministycznego w Chinach. Brała udział w wielu manifestacjach, a w ubiegłym roku pokonała prawie 2 tysiące kilometrów, aby zwrócić uwagę ludzi na problem, jakim jest molestowanie seksualne w chińskich szkołach.

Możecie solidaryzować się z nimi do środy, #powerpits!

Przeczytaj też o walce z gwałtem w nowym filmie Emmy Sulkowicz.

Kredyty


Tekst: Alice Newell-Hanson
Zdjęcie za pośrednictwem Weibo

Tagged:
girlpower
Chiny
feminizm
włosy
równouprawnienie
Xiao Meili
powerpits